Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Ogień zwalczaj ogniem
Silion aep Mor:
- Jak się popieści to i szpadel sie zmieści... - zażartował - No tak, rozumiem, ma na czym siedzieć lub miała, oni jeszcze żyją? Ale zbaczasz z tematu. "Mieszkała tu by jedna rodzina" co? - dopytał.
- Ten kapłan i ta rodzina, gdzie ich znajde? Każdego po kolei. Da się z nimi porozmawiać? Z kapłanem pewnie cieżko skoro fanatyk... - tak sobie wiercił dziure w całym.
- Co z tym łowcą?
Melkior Tacticus:
- Rodzina wampirów, bękarty ją wyciągnęły w dniu pogromu. Kapłan zginął, zajebany przez Bękarty. A ÂŁowcy... Gruby ich zatrudnia.
Silion aep Mor:
- Wyciągneli ich to dobrze, a gdzie teraz oni egzystują? - spytał popijając piwo - A opowiedz o tych łowcach jeśliś łaskaw.
Melkior Tacticus:
- Kto? Wampiry? A co ja agent nieruchomości? ÂŁowcy... nic specjalnego nie wiem.
Silion aep Mor:
- Naprawde nie wiesz czy to znów od ceny zależy? - spytał wzdychając.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej