Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Rasher swe dziatki pozna - Szeklan
TheMo:
Sznura nigdzie nie było. W końcu to kanał, gdzie gówno znajdziesz. Dosłownie. Twój zakładnik uniósł dłonie do góry na znak kapitulacji.
DarkModders:
I tak wraz ze swoim zakładnikiem ruszyli w stronę dawnej, głównej siedziby Bękartów. Drogę znał na pamięć także mógł tam iść ze zamkniętymi drogami. Cały czas zachowywał czujność. Skąd miał wiedzieć czy zaraz zza rogu nie wypadną koleżki jego zakładnika? Nikt tego nie wiedział. Teraz przynajmniej drogę oświetlały mu pochodnie.
TheMo:
Fakt, reszta drogi była oświetlona. Twoim oczom ukazało się wejście do dawniejszej głównej sali. Zakładnikowi ciężko się szło ze względu na twój ogon wokół jego kostki.
DarkModders:
Powoli jakoś doszli do drzwi. Jaszczur nie zamierzał ich otwierać, od tego miał przecież zakładnika.
- Otwórz drzwi tylko pamiętaj, bez żadnych sztuczek.
TheMo:
Zakładnik wyciągnął klucz i trzęsącymi się rękami wsadził go do zamku i przekręcił. Gdy je popchnął, złapał za trzonek twojego topora i odsunął go od swojej szyi.
- Alarm!
Krzyknął i spróbował uciekać. Jednak twój ogon wokół jego nogi mu w tym przeszkodził i wylądował głową na progu.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej