Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Złota sprawa
Melkior Tacticus:
- Potrzebujemy króla, nie tylko dowódcy. Miranda? Dobrze, acz... to dla niej szok. Co my będziemy robić na Valfden? Nie wziąłem nawet pieniędzy.
DarkModders:
- Możecie na ten czas zamieszkać u mnie. Mam duży dom w dzielnicy obywatelskiej. Pieniędzy też wam nie odmówię pożyczyć. - powiedział wkładając w te słowa choć trochę otuchy.
Melkior Tacticus:
- Dziękuję.
DarkModders:
Jaszczur odwrócił głowę i spojrzał na Abdula. Widział jego zamyślenie i rozgoryczenie. Nie dziwił mu się. Kilka minut wcześniej chcieli mu zgwałcić córkę. Później burda w jego karczmie, istne piekło. Poklepał go po plecach mówiąc.
- Głowa do góry. Wszystko będzie dobrze. - powiedział po czym wolnym krokiem skierował się w stronę kambuza okrętowego.
Domenik aep Zirgin:
Tam zaś znalazł Domenika, tu na galeonie kambuz był duży. Brodacz siedział nad obiadem w postaci - uwaga - kaszy. Co prawda było co inne do wyboru jeszcze, ale kasza ze skwarkami pozwalała mu dojść psychicznie do siebie. Rozpętali wszak coś gorszego niż mogli to w tej chwili ogarnąć.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej