Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
W pogoni za opętanym
Torstein Lothbrok:
-Tam skąd pochodzę, był to pałac do którego mieli się udawać polegli w boju wojownicy. Tam jedli mięso dzika Sahrimnira, który codzień się odradzał, pili miód który dawała koza HeiðrĂşn, zamiast mleka i walczyli oczekując dnia zmierzchu Bogów- Ragnarok.- wygłosił krótką naukę.-Oczywiście nie jest to jej miód, gdyż żyję, jeszcze. Ale taka knajpa jest gdzieś, stamtąd dostałem beczułkę.- upewnił się że Melkior nie patrzy i uchylił łyk, po czym zakorkował bukłak i powiesił przy pasie.
-Daleko tam w ogóle? Jeśli tak to można by zaśpiewać. Znam kilka pieśni z mego kraju.
Melkior Tacticus:
- Około 100 kilometrów, o ile umiesz śpiewać to prosze bardzo.
Torstein Lothbrok:
-Dobrze więc.- wziął głęboki oddech.
-Vilja tit lĂ˝ða og ljóð geva mær, eg bróti av bragdartĂĄtti
Kongur rĂĄddi for NørĂki, hann tógva synir ĂĄtti
Rennur og rennur foli mĂn
Grønari grund og vĂn bar reyða lund
StĂg at dansa stund
KĂĄtur leikar foli mĂn
Ă grønari grund.- zaczął łagodnym, melodyjnym głosem.
-Ătt hevur hann sær tógva synir, bĂĄðar kann eg væl nevna
Magnus og hann Torstein jall, teir kunna væl
dreingjum stevna.
-Jallurin gongur for kongin inn og sigur honum frĂĄ
NĂş er Torstein, sonur tĂn, kvittaður londum frĂĄ.- kontynuował, czyniąc swój głos trochę niższym.
-Um hann vil av rĂkinum fara, eingin skal honum banna
Hann kann ei sĂni forløg flĂ˝, sjĂĄlvur mĂĄ hann tað sanna.
-Tað lovaði eg bæði faðir og móðir, tĂĄ eg Ă vøggu lĂĄ
Eg skyldi ei ræðast tann heita eld,
ei heldur tað hvassa stĂĄl
- przybrał ostrzejszą barwę.
-Vargurin liggur Ă vetrarmjøll, staddur Ă stórari neyð
So er tann maður, Ă vĂggi stendur, næstan tolir deyð.
-
FrĂşgvin var bæði studd og leidd, inn Ă sĂn faðirs veldi
Ljómin skein av akslagrein, tað skyggir av tignareld.i
-NĂş er hetta kvæðið endað, tað man góðum gegna
Torstein tók við rĂkjunum baðum so við hvøru tegna.- przybrał raz jeszcze łagodną barwę, kończąc balladę.
//Tutaj w spoilerze jest tłumaczenie, gdyby ktoś chciał. "Rennur og rennur foli mĂn(...) to refren, jest po każdej zwrotce.
Przepraszamy, ale nie możesz zobaczyć ukrytej zawartości. Musisz się zalogować, aby zobaczyć tę zawartość.
Upił po cichaczu kolejny łyk, po czym zaczął podziwiać zimowe krajobrazy.
Dragosani:
- Czasami żałuję, że wam wrażliwy słuch... - mruknął pod nosem Dragosani. Jednak nie na tyle cicho, aby nie dało się go słyszeć. - Czy dobrze usłyszałem tam imię "Torstein"? - zapytał. Nie miał bladego pojęcia o czym była ta pieśń. Dlatego zapytał. Tylko to słowo wychwycił.
Torstein Lothbrok:
-Tak. To ballada o księciu imieniem Torstein, który porzucił życie księcia i wyruszył gdzieś w świat.- odrzekł.-Jedna ze słynniejszych ballad w moim kraju.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej