Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
I Zadanie MeGorTa
Itrogash:
Bandyta słysząc, skąd pochodzisz ucieka w popłochu. Dalsza część wędrówki przebiega spokojnie. Po paru chwilach widzisz przed sobą farmę. Zauważasz też człowieka pasącego owce na pobliskiej łące. Podchodzisz do niego
-Czego chcesz? - pyta cię - chcesz kupić owcę? Jeśli tak, to dobrze trafiłeś. Jedna owca kosztuje pięćdziesiąt sztuk złota.
-CO? - krzyczysz - To przecież zdzierstwo!
-Przykro mi, ale nie mogę sprzedać taniej. Ostatnio wataha wilków wciąż zabija mi owce. Jak tak dalej pójdzie, nie zostanie mi ani jedna. - w głowie zaczyna kiełkować ci plan
-A jeśli zabiję wilki? Czy wtedy sprzedasz mi je taniej? - Pasterz zastanawia się przez chwilę. Po chwili uśmiecha się
-Jeśli je zabijesz, zniżę cenę nawet o pięćdziesiąt procent. - po chwili postanawiasz...
MeGorT:
Dobrze pasterzu zabije te wilki, ale pod jednym warunkiem: Jeżeli sprzedasz mi 5 owiec po dziesięc sztuk każda. Są mi bardzo potrzebne. Jeżeli mi je sprzedasz wysłużysz się klasztorowi Innosa, któremu są potrzebne. Jeśli się zgodzisz po powrocie pomodlę się o ciebie do Innosa, aby cię chronił.....
Itrogash:
Pasterz zamyślił się i po chwili rzekł:
-Jeśli zabijesz wilki i pomodlisz się do Innosa o ochronę i odnowę mego stada, zgoda. - po chwili zamyślenia dodaje - Wilki zdają się mieć legowisko na południe od farmy, tam powinieneś je szukać. ÂŻyczę ci powodzenia.
MeGorT:
Gorn udał się tam gdzie go posłał pasterz. Po kilku minutach wędrówki zauważył w oddali wielki ogień. Pomyślał że jest opuszczone obozowisko goblinów. Nieopodal zobaczył cztery wilki. Wyciągnął zgrabnie łuk i oddał celny strzał w czoło jednemu. Następnie wyciągnął swój topór i położył nim pozostałe trzy wilki. Nieopodal zabitego stada zauważył........
Itrogash:
Stadko Czarnych Goblinów, z którymi rozprawiłeś się bez trudu. ÂŚciągnąłeś jeszcze skóry z trupów wilków i ruszyłeś z powrotem do pasterza. Ten, na wieść o tym, że zabiłeś wilczą watahę ucieszył się niezmiernie.
-Znakomicie, wreszcie mogę spać spokojnie, wiedząc, że moje owce są bezpieczne. Na co to my się umawialiśmy? A, tak, proszę weź te pięć owieczek. Proszę o pięćdziesiąt sztuk złota!
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej