Autor Wątek: Gothic ma już 15 lat - za co pokochaliśmy pierwszą przygodę Bezimiennego?  (Przeczytany 842 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline IsentorAutor wtku

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 31692
  • Reputation Power: 556
  • Isentor budzi postrach.Isentor budzi postrach.Isentor budzi postrach.Isentor budzi postrach.Isentor budzi postrach.Isentor budzi postrach.Isentor budzi postrach.Isentor budzi postrach.Isentor budzi postrach.Isentor budzi postrach.Isentor budzi postrach.Isentor budzi postrach.

    • Karta postaci

  • Nagrody:
    Król Valfden - Isentor I AquilaTarcza lojalności - za 6 lat na forum.Zielona mikstura aktywności - za 100 dni online na forum.Order sympatii - za przekroczenie 10000 punktów reputacji....
    • Zobacz profil
    • Tawerna Gothic
Gothic ma już 15 lat. Szybko zleciało. Za co pokochaliście pierwszą przygodę Bezimiennego? Poniżej wspomnień czar.


<a href="http://www.youtube.com/watch?v=yuvISO5qGG8" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=yuvISO5qGG8</a>

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=wwhltafMJTw" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=wwhltafMJTw</a>

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=e8N8JOqnA7k" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=e8N8JOqnA7k</a>

Offline Κεαηυ

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 170
  • Reputation Power: 0
  • Κεαηυ chowa się w cieniu.

  • Age: 8
    • Karta postaci

  • Nagrody:
    Lubię Tawernę Gothic na Facebooku!Witaj w Tawernie Gothic!
    • Zobacz profil
Czuję się taki stary...
Ale wracając do tematu. Gothic. ÂŻadnego wielkiego, szczytnego celu... Ratowanie świata? Nope. Kombinowanie jak przeżyć w okrutnych strukturach? Yhm.
To jest po prostu opowieść o wielkiej ucieczce z więzienia, gdy wszyscy zaczynają się zabijać. Nieziemski klimat.

Offline Kozłow

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1718
  • Reputation Power: 7
  • Kozłow nie ma żadnego wpływu.

  • Age: 27
  • Nagrody:
    Tarcza lojalności - za 6 lat na forum.Amulet siły - za napisanie 1000 postów.
    • Zobacz profil
Odp: Gothic ma już 15 lat - za co pokochaliśmy pierwszą przygodę Bezimiennego?
« Odpowiedź #2 dnia: 01 Sierpień 2016, 05:05:33 »
Uczyniono z toporności i oszczędności pewien punkt wyjścia dla konstrukcji uniwersum z jednej strony jakże klasycznego (magia, miecze, smoki, królowie i historia bohatera), z drugiej strony zaprezentowanego w niezwykle ciemny, ciężki nawet (w pozytywnym tego słowa znaczeniu) sposób. Za to uwielbiam Gothica, że ciary szły po plecach, gdy miało się wejść do lasu, w którym "wilki jakieś" albo inne cholerstwo, po czym po chwili natrafiasz na zupełnie losową jaskinię, w której jest ktoś, kogo mogłeś nigdy nie spotkać. To rewelacyjnie buduje klimat. Tak czy inaczej każda gra z tej serii zasługiwałaby na oddzielną listę rzeczy, które skłaniały do grania.
Nie umiem wstawić tutaj zajebistego obrazka, który na pewno wprawi wszystkich w osłupienie i sprawi, że poczuję się w niemoralnym stopniu pełen esencjonalnie czystej chwały i sławy. Za milion lat będą opowiadać jeszcze historie o tym, jaką Kozłow miał genialną sygnaturę na TG.
No cóż, trudno.

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 
SMF 2.0.15 | SMF © 2017, Simple Machines
Enotify by CreateAForum.com

DarkBreak by DzinerStudio
Copyright 2005-2014 Tawerna Gothic - Oficjalny Polski serwis o grach z serii Gothic. Wszelkie prawa zastrzezone.