Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Próba Siły #14 - Cer'sula
Evening Antarii:
Wreszcie usłyszała charakterystyczny gwar. Ludzie przekomarzali się ze sobą, targowali się, ktoś gonił jakiegoś złodziejaszka, który zwinnie umykał między stoiskami i kramami. A one były wypełnione warzywami, owocami, dalej były stoiska z materiałami, sukniami i innymi odzieniami. Jeszcze dalej sprzedawano zwierzęta: owce, kury w klatkach, kozy przywiązane do słupków. Ludzi było mnóstwo.
Cer'sula:
Cer'sula rozejrzała się po stoiskach szukając punktu w którym może zacząć, niestety ludzi było mnóstwo co ograniczało możliwość rozpoznania potrzebnych rzeczy.
Boziu ile ludu, nigdy tylu ludzi nie widziałam, może coś się dzieje
Evening Antarii:
Owszem, działo się. Dzień handlowy, ot co. Poza tym to stolica, ciągną tu ludzie z całego Valfden, stąd ten tłok. Szło się przepchać i dostać do straganów.
"ÂŚwieeeże warzywa, świeeeeże!"- darła się jakaś kobieta.
"Jajka ze wsi! 1 grzywna za jedno jajko!"- wołał ktoś inny.
"Mleczne krowy, tylko u mnie, 300 grzywien dorodna sztuka jakich mało!"
Cer'sula:
Cer'sula słysząc jak handlarze wykrzykują swoje oferty próbowała wyłapać jakąś ofertę, z której będzie mogła skorzystać
Evening Antarii:
- Warzywa! Niedrogo, najtaniej na całym rynku!!!- skrzeczała jakaś kobieta, nieco otyła, po 60tce, odziana w fartuch i miała chustę na głowie. - Warzyyyywa!
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej