Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Pertraktacje - czyli droga do pokoju
Gorn Valfranden:
Paladyn spokojnie podszedł do konia. Wsiadł na niego. - Jedźmy. Rzekł do towarzysza. Zastanawiało go jak przywitają ich orkowie. I jak mogą zażegnać konflikt. Przynajmniej na razie. Jeśli ich misja się powiedzie uratują wiele istnień.
Marduk Draven:
Marduke strzelił lejcami sprawiając że koń ruszył. Po opuszczeniu bramy rozpoczęły się poszukiwania bramy wyjazdowej z miasta.
DarkModders:
W mieście były trzy bramy, jedna północna prowadząca w stronę Giethoornu, druga zachodnia prowadząca w stronę Efehidonu, trzeci wschodnia prowadząca w głąb gminy.
Marduk Draven:
Marduke po chwili błąkania skierował się ku północnej bramie, sprawnie mijając przechodniów i podziwiając architekturę która była jego zdaniem bardzo piękna i majestatyczna. Przyśpieszył trochę konia, wciąż mając na uwadze by na nikogo nie wpaść.
Gorn Valfranden:
Gorn spokojnie taksował wzrokiem okolice. Skręcili w północną bramę. Musieli znaleźć sposób jak dotrzeć pokojowo do orków. Dalszy przelew krwi był nie na rękę mieszkańcom Tihios. Musieli dowiedzieć się dlaczego ich napadają i jak rozwiązać ten konflikt.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej