Tereny Valfden > Dział Wypraw

Sile odpowiada siła, wojna rodzi wojnę, a śmierć przynosi tylko śmierć

<< < (58/66) > >>

Kazmir MacBrewmann:
Za Dwalinem ruszył Kazmir, dzierżąc pewnie toporzysko. Kroczyli ostrożnie po schodach aż dotarli na piętro będące połączeniem sypialni i jadalni. Pięć skromnych łóżek i tyleż samo kufrów, stół, krzesła i kominek. Po za tym pusto.
- Idziemy na ostatnie.


//Ps. jest tu też piwnica

Gorn Valfranden:
Gorn najpierw przeszukał wszystkie skrzynie. Potem ruszył za Kazmirem na ostatnie piętro.

Dwalin aep Durin:
Dwalin ruszył za pozostałą dwójką na ostatnie piętro. Z kuszą szedł przygotowany.

Melkior Tacticus:
//Gorn znalazł sporo rzeczy osobistych, 200grz (ÂŁącznie) i rycinę nagiej krasnoludzicy.

Kazmir, Gorn i Dwalin wpadli na ostatnie piętro będące punktem obserwacyjnym i miejscem z którego prowadzony może być ostrzał. Zastali tam wampira w pełnej stalowej płycie, nie nosił hełmu. W prawej ręce trzymał miecz.

Gorn Valfranden:
Gorn zostawił rycinę nagiej krasnoludzicy. Zabrał tylko grzywny. Idąc za dwójką krasnoludów wyciągnął miecz. Doszli na górę gdzie zastali wampira w pełnej zbroi, jednak bez hełmu oraz z mieczem. Stanął w pomieszczeniu przed krasnoludami mówiąć - A zatem przywódco, kim jesteś i komu służysz?.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej