Tereny Valfden > Dział Wypraw
Sile odpowiada siła, wojna rodzi wojnę, a śmierć przynosi tylko śmierć
Kazmir MacBrewmann:
Za Dwalinem ruszył Kazmir, dzierżąc pewnie toporzysko. Kroczyli ostrożnie po schodach aż dotarli na piętro będące połączeniem sypialni i jadalni. Pięć skromnych łóżek i tyleż samo kufrów, stół, krzesła i kominek. Po za tym pusto.
- Idziemy na ostatnie.
//Ps. jest tu też piwnica
Gorn Valfranden:
Gorn najpierw przeszukał wszystkie skrzynie. Potem ruszył za Kazmirem na ostatnie piętro.
Dwalin aep Durin:
Dwalin ruszył za pozostałą dwójką na ostatnie piętro. Z kuszą szedł przygotowany.
Melkior Tacticus:
//Gorn znalazł sporo rzeczy osobistych, 200grz (ÂŁącznie) i rycinę nagiej krasnoludzicy.
Kazmir, Gorn i Dwalin wpadli na ostatnie piętro będące punktem obserwacyjnym i miejscem z którego prowadzony może być ostrzał. Zastali tam wampira w pełnej stalowej płycie, nie nosił hełmu. W prawej ręce trzymał miecz.
Gorn Valfranden:
Gorn zostawił rycinę nagiej krasnoludzicy. Zabrał tylko grzywny. Idąc za dwójką krasnoludów wyciągnął miecz. Doszli na górę gdzie zastali wampira w pełnej zbroi, jednak bez hełmu oraz z mieczem. Stanął w pomieszczeniu przed krasnoludami mówiąć - A zatem przywódco, kim jesteś i komu służysz?.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej