Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Test kruka #27
Anette Du'Monteau:
Przy moście nikogo nie było. ÂŻaba jednak uświadomiła sobie, że przeszukała jedynie część zbiornika, a nie całość.
Kiki Złotousty:
- Homi nic nie podpowie - powiedział do siebie widząc pusty most. Liczył na małą podpowiedź, która może sprawiłaby odnalezienie w zbiorniku tego wkurzającego pierścienia.
Kiki sprawdził jeszcze dla pewności czy pod mostem przypadkiem nie znajduje się żadna cenna błyskotka, w tym właśnie ciągle szukany pierścień. W chwili, gdy ponownie nic nie znalazł, wrócił sromotnie do zbiornika, gdzie usiadł na jakieś skale mocząc swoje drobne żabie nogi w wodzie. Potrzebował spokoju i trzeźwego myślenia dlatego chlupiąc się w zbiorniku rozkoszował się miłym orzeźwieniem oraz wpatrywał się w tafle wody, a nuż zobaczy pływający pierścień.
Anette Du'Monteau:
Na brzegu zbiornika, podobnie jak Ty siedziała zielona żabka. Spojrzała na ciebie i zakumkała, po czym skoczyła do wody i popłynęła w jednym kierunku. Jej zachowanie było nieco dziwne, zwłaszcza że wydawało się iż zeszła pod wodę, a przecież nawet żaby wychodzą nie raz na powierzchnie. Gdzie więc umknęła zielona żabka?
Kiki Złotousty:
-Kum Kum - powiedział za nim jeszcze żaba zniknęła pod wodą.
Po chwili widząc tajemnicze zjawisko zniknięcia żaby postanowił sprawdzić co się z stało. Może jego żabi brat jest w niebezpieczeństwie, a pod wodą nie jest w stanie wołać gromko o pomoc? Wskoczył za nią bohatersko do wody i starał się tam ją odnaleźć. ÂŚmierć prześladowcom żab !
Anette Du'Monteau:
Widziałeś jasno zielony punkcik mknący w kierunku przeciwnego końca zbiornika. To żabka płynęła swoim dziwnym stylem.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej