Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Test kruka #27
Kiki Złotousty:
// A to przepraszam
Kiki chcąc dostać się do zbiornika zeskakiwał po kolei z mniejszych wodospadów, aby na końcu wyznaczonej przez siebie drogi skoczyć do celu, gdzie wydawało mu się odnaleźć zaginiony pierścień. Prawdopodobieństwo wydawało mu się całkiem duże, choć żaba nie znała się zbytnio na liczeniu. Dlatego też zaufała swojemu instynkowi poszukiwacza skarbów i skoczyła w odmęt pieniącej się wody.
Anette Du'Monteau:
Na twoje szczęście zbiornik był dostatecznie głęboki byś nie uderzył gdzieś głową. Widoczność jednak była ograniczona, woda była w ciągłym ruchu i przeszkadzała co nieco w dokładnej eksploracji.
Kiki Złotousty:
Kiki westchnął cicho czując, że nie będzie łatwo. ÂŁatwiejsze zadanie byłoby po prostu jakby musiał kogoś walnąć mocno w głowę i okraść. Albo najzwyczajniej w świecie ograbić kieszeń lub mieszek. Takie szukanie pod wodą to nic przyjemnego.
Kiki zanurkował, a dopłynowszy do dna zaczął szukać rękami zaginionego pierścienia, bezceremonialnie macając grunt. Robił to oczywiście bez zbędnego wynurzania. Starał się robić to dokładnie, skrupulatnie oraz precyzyjnie, bo jednak chodziło o ładną błyskotkę. Kiki bardzo lubił błyskotki.
Anette Du'Monteau:
Na dnie znajdywales oczywiście kamienie, czasem jakieś kawałki drewna a także monety. Grzebiąc tak żaba znalazła aż pięć grzywien. Dno było dość skaliste, co było nieco lepsze niż gdyby było muliste ponieważ było łatwiej. Jednak żadnego pierścienia jeszcze nie odnalazles.
Kiki Złotousty:
Znalezienie kilku grzywien było małym pocieszeniem dla posmutniałego Kikiego. Skończyły mu się pomysły, gdzie owy pierścień może się znajdować co wywoływało w nim niemałą frustracje. Pierścień mogły porwać dzikie zwierzęta albo ten głupi dziad na moście. No tak naprawdę każdy mógł być podejrzany za kradzież błyskotki. Jedyna myśl jaka mu przychodziła to może, że ominął jakiś szczegół wcześniej. Naprawdę wszystko wyglądało jak jedna wielka opowieść detektywistyczna, której bohaterem jest chciwa i trochę tępawa żaba.
Kiki wydostał się ze zbiornika ( jeśli to oczywiście możliwe) i wrócił się ze spuszczoną głową do mostu, aby ponownie rozmówić się z człowiekiem.
Grzywny: 105+5=110
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej