Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Filantrop zza grobu
Isentor:
Kilkanaście lat temu odkryłem ten chram z moimi uczniami. Kilka lat później zebrałem grupę uczonych i założyłem tutaj wykopaliska archeologiczne. Większość ksiąg z biblioteki napisano w oparciu o znaleziska z tych ruin. Duża część zbiorów to oryginalne manuskrypty znalezione właśnie w tych lochach. Raczej nie przywitaliby mnie tutaj posępnym dzień dobry. Mam swój wkład w rozwój nauki. O! Jedzenie! Mauren położył danie na ławie. Duże, drewniane talerze zapełnione sowitymi kawałkami złocistych żeberek, z przepysznym sosem i zapieczonymi z serem ziemniakami zrobiły na adeptach wrażenie. Do tego trzy szklanki rozcieńczonego wina, jedynie dla smaku. Smacznego! Dziękujemy, smacznego adepci!
Devristus Morii:
Dobre jedzenie jak na stołówkę przy wykopaliskach skomentował jedzenie Devristus, ale nie mógł się doczekać kiedy będzie mógł je spróbować. Zaczął od żeberek, których mięso odchodziło samo od kości, a ich smak otwierał ciało na nowe doznania. Dreszcz przyjemności jaki przechodził przez jego ciało nie pozwalał na odłożenie widelca dopóki całe danie nie będzie zjedzone. Jadł i jadł, ale ciągle było mu mało.
Isentor:
To specjał kucharza. Zawsze po przybyciu na wykopaliska przychodzę na jego żeberka. ÂŚwietna robota! - krzyknął w stronę maurena. Jedząc pożywny i pyszny obiad mistrz zaczął rozmowę na temat chramu. Upewnijcie się, że jesteście dobrze wyposażeni. Zejście w dół zawsze wiąże się z jakimś niebezpieczeństwem. Pomimo tego, że zaplombowaliśmy dolne poziomy czasem można natrafić na nieumarłego, który uchował się służbą porządkowym. Nie zapomnijcie o pochodniach jeśli nie znacie zaklęcia na światło. Inaczej zabłądzicie w labiryncie tuneli.
Devristus Morii:
No nie znam tego zaklęcia, ale czy pochodnie będą przy wejściu do chramu czy w tutejszym składziku na sprzęt? powiedział Devristus upijając łyk wina.
Isentor:
Dam wam pochodnie, leżą przed wejściem. Dziękuję - powiedział mistrz. Odszedł od stołu aby pomówić jeszcze z Elis. Poczekajcie na mnie przed wejściem do chramu, kiedy zjecie.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej