Tereny Valfden > Dział Wypraw

Test kruka #26

<< < (2/4) > >>

Anette Du'Monteau:
Niedaleko siebie zauważyłeś grupkę osób. Było tam trzech mężczyzn skrytych pod ciemnymi płaszczami. Dwaj z nich dość barczyści, natomiast ten ostatni raczej szczuplejszy lecz nadganiający to wzrostem. Gdzieś z pod jego kaptura wystawały kosmyki złotych włosów. Wysoki jegomość wskazał jakiś kierunek dwójce pozostałych i pożegnał się z nimi.

Elis:
W jakiś sposób intuicja podpowiedziała Elisowi, że to właściwa postać. Pozostając w cieniu rzucanym przez chałupę, o którą się opierał, Elis zaczekał spokojnie aż dwójka dryblasów oddali się od domniemanego Aeldona na bezpieczną odległość. Dopiero wtedy odbił się od ścianki i dyskretnie zbliżył do drugiego elfa.
-Aeldon?

Anette Du'Monteau:
-Tak, a o co chodzi? - spytał zwyczajnie.

Elis:
-Podobno masz jakiś problem i trzeba ci pomocy. Straszny ze mnie wrażliwiec i nigdy nie potrafię przejść obojętnie obok kogoś, komu dzieje się krzywda. Dlatego wpadłem zobaczyć w czym rzecz.

Anette Du'Monteau:
-Ach tak... - odparł. -Widzisz, ja mam podobnie. Mój dobry kolega ostatnio zaznajomił się z jednym krasnoludem. Brodacze rzadko wybierają towarzystwo elfów ale też widać jest inny. Zbyt inny...jednak niepokoi go więcej niż tylko to. Musisz udać się za bramy miasta. Jest tam niedaleko obóz moich ludzi. Rozejrzysz się po okolicy i pomożesz im nieco bo podobnież burdel straszny się zrobił.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej