Tereny Valfden > Dział Wypraw
Krajobraz z wilgą i ludzie
Rina:
- Bardzo jesteś rozmowny Gornie. - zaśmiała się i spojrzała na Elizabeth. - Tylko dzieci się obrażają. - powiedziała z wyższością.
Elizabeth:
- Problem w twoim rozumieniu jest to, że się nie obrażam, a jedynie stwierdzam fakty. - zmierzyła ją lekceważącym wzrokiem.
Melkior Tacticus:
- Nie nie, teraz płyniemy na Zuesh bo Funeris coś tam ma do roboty. No i wysyłanie królewskich sił specjalnych po byle mafioza byłoby bez sensu prawda? Nie od tego jesteście. Odparł i uścisnął dłoń Rinie - Witaj.
- Gorn nie, nie potrzebujemy. To sprawa Bękartów i tych którym zalazł za skórę.
Rina:
- Przed chwilą widziałam jak się nie obrażałaś. Skończ się ośmieszać. - zrobiła tak. <ignorant> Spojrzała na mężczyzn i uśmiechnęła się do nich.
Elizabeth:
- Nie obrażałam, a jedynie nie chciałam ci przeszkadzać w rozmowie. Będąc świadkiem tego w jaki sposób na niego patrzysz, wolałam po prostu zostawić was samych.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej