Tereny Valfden > Dział Wypraw
Potrzebny kowal
Silion aep Mor:
Jaszczur nie zabrał ostrza z karku tylko wciąż je trzymał na nim. - Myślisz że jestem taki głupi? O nie, nie jestem tobą, zrobisz to tak jak ja ci podyktuje.- rzekł chłodno i arogancko. Złapał cię za ramię i zaczął prowadzić w stronę kobiety, gdy stałeś tuż przy niej a ona swoją drogą bardzo słodko sobie spała, rzekł ponownie. - Liczę do trzech i ma nie żyć. - rzekł przyciskając ci ostrze mocniej do szyi, w tymże miejscu powstała głęboka na centymetr ranka z której delikatnie sączyła się krew. - Jeden...
DarkModders:
Uniósł topór do góry i wtedy ogonem owinął w koło łydke. Przeciwnik chyba nie zauważył że jest dobrze zbudowany. Wyrwał sie z jego uścisku i przywalił mu w morde łokciem i ogonem powalił go na ziemie. Odwrócił sie i wykopał mu z dłoni broń. Stanął mu na brzuchu a jedną nogą stanął mu na mordzie odwracając ją w bok, topór przystawił mu do szyji.
- Nie będziesz mi dyktować marne ścierwo co mam robić. Skończe z tobą raz na zawsze.
Silion aep Mor:
Spacyfikowany jaszczur z trudem wysapał - Nie wymordujesz nas wszystkich, ja jestem tylko małym pionkiem w tej grze, nic nie znaczę ale moja śmierć sprowadzi na ciebie gniew "Czwartego Oka". ÂŚmieciu, przyłączysz się do nas lub zginiesz powolną, bolesną śmiercią. - uśmiechnął się wrednie i ręką złapał część twego topora, uniósł go w górę po czym walnął nim sobie w gardło. Ostatnim tchem wysapał. - Bracia!
Nagle zza drzew wyskoczyły te tajemnicze postacie i otoczyły cię. 5 rosłych jaszczurów z mieczami w dłoniach i puklerzami. Złowrogo syczą na ciebie. Po chwili jeden z nich atakuje.
5xJaszczurzy wojownik - otoczyłi cię, są od ciebie w odległości 2m każdy. Jeden z nich atakuje.
//Pamiętaj o ilosci finiszerow z broni, amulecie i ogonie.
DarkModders:
Przeciwnik zaszarżował. Jaszczur silnym uderzeniem sparował miecz przeciwniks odbijając go. Wymierzył kolejne mocne ciosy skierowane w stronę szyji i torsu przeciwnika, ten sparował je tarczą i wykonał cięcia. Odskoczył w porę i trzonkiem topora przywalił mu w plecy zadając ból. Nagle nad jego głową przeleciał kolejny miecz. Miecz jednak nie trafił tam gdzie trzeba. Uderzył w przeciwnika z całej siły ogonem zwalając go z nóg. Jaszczur przed nim wymierzył kolejny cios, wtedy zaczął biec i w trakcie biegu schylił sie by uniknąć ostrza i wymierzył cios prosto w jego łydki. Przeciwnika zwaliło na kolana, nie czekał na nic wymierzając cios w głowe jaszczura. Ten padł bez życia. Powalony jaszczur wstał z ziemi i zaczął wykonywać cięcia, które parował toporem Szeklan. Jeden mocny cios i miecz jaszczura leżał w krzakach, ten zdezorientowany odsłonił swój tors. Zrobił krok do przodu i topór zaświszczał w powietrzu by po sekundzie znaleźć sie w klstce piersiowej przeciwnika. Ten zagulgotał z bólu. W tym momencie dobył szable i podciął mu gardło kończąc tym jego żywot. Wyczuł jak amulet na jego szyji zaczyna wariować. Przyłożył do niego szable i ruszył w dalszy bój. Pozostałych trzech jaszczurów zasyczało i rzuciło sie do walki. Ten w trakcie biegu skoczył wprost na nadbiegającego powalając go na ziemie. Uderzył go z całej siły w głowe swoją głową i sprawnym ruchem przewrócił sie na place na jego ręke i ruchem ręki zakończył jego życie podcinając mu gardło. Szybko wstał z ziemi.
2x Jaszczurzy wojownicy.
Silion aep Mor:
//: Mogłeś je wymordować jak owieczki w jednym poście. Dzięki amuletowi masz 3 finiszery na toporze i 2 na szabli... Cytując: "Obdarowuje on Szeklana łaską Pierwotnych(Jeden do ilości dostępnych na post finiszerów ze wszystkich wyuczonych specjalizacji walki)."
Widocznie wkurwione, pozostałe dwa jaszczury z uniesionymi mieczami i zasłonięci tarczami równocześnie zaatakowali twoją głowę.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej