Tereny Valfden > Dział Wypraw
Krew i Honor
DarkModders:
Drugi sektor koszar, wielka zabudowa gwardi i place treningowe. Weszliście na plac główny gdzie dojeżdżają wozy z towarami do koszar i gdzie mieszczą sie główne siedziby Gwardii Ludowej. Wypatrywał wśród gwardzistów starego druha Ereta.
Ashog "Stalowa furia":
I odnalazł.
//Poprowadź rozmowę i dotrzyjcie pdo lasek
Eret z Tihios:
Po chwili na placu głównym Szeklan dostrzegł Ereta stojącego z gwardzistami i wydającego rozkazy. Po ich wydaniu gwardziści rozeszli sie a Eret złożył dokumenty i ruszył wolnym krokiem w strone swojej kwatery. Wtedy zauważył znajomego jaszczura, położył dokumenty na ławce i zagwizdał doniośle.
- Szeklan mordo ty moja! Jak ja cie długo nie widziałem. - powiedział podchodząc bliżej i podając ci ręke na przywitanie. Przywitał sie także z Ashogiem i Dwalinem.
- Co cie sprowadza w moje skromne progi?
DarkModders:
Na jaszczura twarzy pokazał sie uśmiech. Podszedł kilka kroków bliżej i oparł sie o śxiane. Po tym jak podszedł i przywitał sie powiedział na jego pytanie.
- Potrzebuje twoich ludzi. W drodze, przez moją nie uwage, zostaliśmy okradzieni z ważnych dokumentów. Poradzilibyśmy sobie ze złodziejami gdyby nie to że zaszyli sie w swoim obozie. W dodatku ostrzeliwują wszystko co sie do nich zbliży.
Eret z Tihios:
- Nie ciekawa sprawa. Użycze ci jeden oddział, na mnie możesz zawsze polegać. - powiedział do ciebie po czym odwrócił sie i doniośle zagwizdał sygnał. Po chwili na plac zbiegli sie gwardziści. Eret wyznaczył ludzi po czym wraz z nimi podszedł do was.
- Są do waszej dyspozycji. - powiedział do was stając bokiem i spoglądając na swoich ludzi.
20x Gwardzista (do naszej dyspozycji)
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej