Tereny Valfden > Dział Wypraw
Do Ekkerund i nazad
Kazmir MacBrewmann:
- Wino. Blee. Jak można to pić? I to jeszcze półsłodkie...
TheMo:
-Jakby nasze baby tego nie piły to nie targałbym tego aż ze stolicy. To co, jedziemy dalej?
Kazmir MacBrewmann:
- Yep jadziem. Powiedział zamykając beczkę z paskudnym efektem fermentacji moszczu winogronowego.
- Czego te baby nie wymyślo!
TheMo:
-Ach baby. Z nimi źle, bez nich gorzej.
Wiesio trzasnął lejcami. Szkapa powróciła do swojego normalnego tempa.
Kazmir MacBrewmann:
- ÂŚwinta racyja, te ich fanaberyje to co raz gorsze... kiedyś to się po prostu lazło do kopalni i szukało np. rubinu wielkości pięści trolla górskiego a teraz... wina, jedwabie...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej