Tereny Valfden > Dział Wypraw
Do Ekkerund i nazad
Kazmir MacBrewmann:
- Bo komu w droge temu gwóźdź w noge hehe. Krasnolud wgramolił się na wóz.
TheMo:
Wiesio za ten czas wyprowadził ze stajni waszą szkapę i zaprzęgnął ją do wozu, a sam wgramolił się na miejsce woźnicy. Trzasnął lejcami i koń poszedł do przodu.
Kazmir MacBrewmann:
- Widzicie? Co ten wasz Vladimir robi za gunwo? Radze wam odpuścić z nim biznesy. Z jakiej on prowincyji jest?
TheMo:
Minęliście już bramę karczmy i Wiesio skierował konia dalej na szlak ku Ekkerund.
-To krasnolud jak i my. Coś ty się tak na niego uwziął? Przecież karczmarz powiedział, że nie bierze od niego alkoholu. To ci powinno wystarczyć, że te plotki rozsiewa ktoś inny.
Kazmir MacBrewmann:
- Co z tego że krasnolud? Toć i krasnolud może być skurwysynem... a szkoda godoć...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej