Autor Wątek: Alchemik druidowi bratem  (Przeczytany 32496 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #300 dnia: 19 Czerwiec 2015, 07:25:54 »
Spuscil glowe zasmucony. - Zabijaja dzieci? Dlaczego? Przeciez dziecko nie zrobi krzywdy drzewu. Te driady sa szalone, doslownie szalone. Az szkoda gadac. Czyli teraz mam jej unikac, naprawde? -zapytal zdziwiony. Zasmucil sie. - Kiedy ja nie chce. Wiesz tak troche nie bylo jak zeby widziala ze jest elfka bo byla zamaskowana. - spojrzal na oklapniete drzewo ktore wyrazalo smutek. - Ci metalowi kolezcy jak powiedziales, maja uklady z druidami. Ponoc ich bronia czy cos, ale wydaje mi sie ze sa zwyklymi klusownikami. Chociaz nie mam na to dowodow.  Podobno ciagle tutsj przebywaja, jeszcze nigdy ich nie spotkales?

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #301 dnia: 19 Czerwiec 2015, 17:26:33 »
-  Mówiłem ogólnie o driadach a nie tylko o Shani. Ona chyba jeszcze, żadnego dziecka nie zabiła.I tak. Driady są bardzo szalone. Niby bardzo ludzkie, szczególnie z wyglądu, ale mają całkiem inną psychikę. A jeśli Ci życie miłe to tak, unikaj jej przez jakieś trzy dni. W ogóle nie zachowuj się jak dziecko! Rozpaczasz jak by cię dziewczyna rzuciła, a ona nic do ciebie nie czuje! Jest miła dla wszystkich jak to driada. A tych wojowników to już tu widziałem. Pozwolili Ci tak po prostu zabrać im konia?

Forum Tawerny Gothic

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #301 dnia: 19 Czerwiec 2015, 17:26:33 »

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #302 dnia: 19 Czerwiec 2015, 17:44:40 »
- Co poradze ze jestem uczuciowy? - spojrzal na goblina ze zloscia. Po jakiejs chwili. - Czyli az 3 dni sie bedzie fochac? No dzieki za wskazowke, wiem ze nic do mnie nie czuje bo nie dalem jej zadnych sposobnosci ku temu ale wiesz, nigdy nie mow nigdy, moze cos zaiskrzy. - usmiechnal sie. - Tak wogole to sa tu jeszcze jakies inne driady? Bo poki co na zadna nie trafilem. - przygladal sie przez chwile niebu. - Co do wojakow, powiedzialem im ze uratuje dlugoucha i dali mi konia. Poprostu mialem przeczucie ze Shani ja uratuje, nigdy nie przypuszczalbym ze bedzie chciala ja dobic. Kazalem im odjechac lecz nie wiem czy ciekawosc nie wezmie gory i czy nie beda nas szukac. Tak wogole to poznalem ich w karczmie, ich jak i elfke.

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #303 dnia: 19 Czerwiec 2015, 20:02:36 »
-  Idiota...  Popatrzył na ciebie jak na idiotę.
-  Ile razy mam Ci powtarzać, że się w tobie nie zakocha? Tak jak syrena nie zakochuje się w marynarzu tak driada się nie zakochuje w podróżnym. Wiedz nie łudź się, że coś zaiskrzy bo ja już dobrze wiem, że nie!  Powiedział zezłoszczony.
-  Znam ją od małej, współżyliśmy i o miłości nigdy nie było mowy! Więc odchędoż się od niej i nie zawracaj jej głowy swoimi zalotami.   Mówił już niemal obrażony wstając.
-  Lepiej ruszaj do wojaków ich uspokoić, bo słyszę, że jadą.  Ty naturalnie nic nie słyszałeś. Goblin wszedł do domku.
-  Witaj Shani...  Usłyszałeś tylko nim zasłona się zasunęła.

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #304 dnia: 19 Czerwiec 2015, 20:10:55 »
Spierda*aj dziadu! - rzucil w myslach i poszedl sobie na skraj domu, tam gdzie wczesniej spotkal wojakow. Pewnie spotka ich po drodze.

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #305 dnia: 19 Czerwiec 2015, 20:22:07 »
Już po chwili usłyszałeś tętet kopyt, a po chwili zobaczyłeś cztery wielkie konie z jeźdźcami pędzące wprost na ciebie.

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #306 dnia: 19 Czerwiec 2015, 21:13:36 »
Niziolek szedl przed siebie i machal rekoma. - Stojcie! Stojcie! - krzyczal wciaz wymachujac.

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #307 dnia: 19 Czerwiec 2015, 21:34:42 »
Konie się zaryły kopytami kilka metrów od ciebie.
-  Co tak długo?!  Warknął wódź.
Widzisz, że ma jeszcze zaczerwienione oczy od niedawnego płaczu.

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #308 dnia: 19 Czerwiec 2015, 21:38:09 »
Niziolek zablokowal cialem droge i zalozyl rece na klatce piersiowej. - Dlugo? To jeszcze potrwa, Rina musi odzyskac sily, ja po ataku wilkow dobrzalem 3 dni a ona ma przebite pluco, pluco, rozumiecie? Otarla sie o smierc. Tak wogole to mam kilka pytan do was. - mowil caly czas ze spokojem.

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #309 dnia: 19 Czerwiec 2015, 22:22:28 »
-  Muszę ją zobaczyć.  Powiedział wódź ignorując twoje pytanie i ruszając stepa do przodu.

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #310 dnia: 19 Czerwiec 2015, 22:31:13 »
- Rina jest cała i bedzie zdrowa. Nie mozesz jej zobaczyc, z pewnoscia jest teraz gola gdyz wiesz, pluco, klatka piersiowa. Nie radziłbym tam iść, lekarki mają "ciezkie dni" czy mowiac poprostu okres i widzac chlopa, rzucaja sie z bronia. Ledwo uszedlem z zyciem. - stal i nie mial zamiaru sie ruszac. - Wszystko bedzie dobrze, zaufales mi raz, zaufaj drugi! spojrzal na oczy wodza. - Co laczy was z Rina oprocz wspolnego fachu? Widzialem jak plakales. - zapytal.

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #311 dnia: 19 Czerwiec 2015, 23:15:45 »
Zobaczyłeś na jego twarzy wrogi grymas, gdy wspomniałeś o jego . Nastąpił na ciebie koniem przewracając cię. Po czym zawrócił, a reszta za nim.
-  Wrócimy jutro.  Powiedział na odchodnym. Gwizdnął jeszcze głośno tak, że po chwili usłyszałeś konia wracającego spod domku Shani.

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #312 dnia: 19 Czerwiec 2015, 23:37:14 »
//Czy u ciebie wszyscy musza miec "wściek d**y"? I traktowac Mourtuna jak smiecia? Zamiast dawac mi frajde to zaczyna mnie to dobijac... :(
Niziolek wstal, wyminal konia i wrocil pod domek. - Torn! Gdzie jestes? Przyjdz tutaj na chwile! - wolal goblina.

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #313 dnia: 20 Czerwiec 2015, 12:04:46 »
// Moja wina, że sobie na to pozwalasz? Driada się z tobą bawiła to sobie na pozwalałeś. A to, że teraz wszyscy są na ciebie wkurwieni to tylko i wyłącznie twoja wina. Przykład pierwszy co mogłeś zrobić, żeby nie było problemów. Nie rozpłakać się jak baba i nie zadawać głupich pytań Tornowi to by się nie wściekł. 2 Dać Rinie umrzeć, a Shani odejść i zostać z wojownikami. 3 W ogóle nie iść z goblinem tylko wrócić do miasta i razem z wojownikami i Riną wyruszyć do lasu. (Przypominam, że to jest cel twojej wyprawy a każdy dzień zwłoki może mieć tragiczne konsekwencje.) Miałbyś okazje zbliżyć się do Riny, która w przeciwieństwie do Shani może się w tobie zakochać. 4 Nie przyprowadzać Riny do Shani i razem z nią i Tornem wyruszyć na północ. Nie moja wina że próbujesz wszystkich ocalić i wybrałeś 5 opcję, gdzie się zachowujesz jak przydupas i chłopiec na posyłki. Nie podoba Ci się twoja obecna sytuacja? To ją zmień a nie żal się mi...

Po chwili z góry zszedł Torn. Widzisz, że jego (były twój) kubrak jest zakrwawiony. Jak był już przy tobie z posępną miną powiedział.
-  Shani nie jest pewna, czy uda się jej ją uratować. Strzał był zbyt celny. Miał ponieść śmierć i poniósł.  Dodał po chwili.
-  O co chodzi?

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #314 dnia: 20 Czerwiec 2015, 12:19:15 »
// Hmm... No kurde, twoje wyprawy są poprostu takie że się nie chce wracać gdzieś tylko posuwać fabułę do przodu. Ta postać poprostu ma być taką ciamajdą, uratuj mi tą elfkę i spieprzam stąd. Bardzo prosze. Bo mi się posypie cała fabuła :( Tak btw. To nigdy nie wpadłbym na to że było tyle opcji do wyboru, widocznie zbyt słabo dawałeś do zrozumienia że można coś zrobić inaczej... :/

Niziołek stanął prosto i patrzył się pewnym wzrokiem na goblina. - Zróbcie wszystko co dacie radę by ją uratować! Jak tylko będzie w stanie się samodzielnie poruszać wynoszę się stąd wraz z nią. Potrzebujecie czegoś? - zapytał chłodno. - Moglibyście ją wsadzić do tego czegoś, tych takich liści? Zrobiłbyś to dla mnie? Bez elfki czuje że nie będzie przymierza...- powiedział równie chłodno.

//Nie dopuszczam takiej możliwości że ją uśmiercisz...
« Ostatnia zmiana: 20 Czerwiec 2015, 14:23:13 wysłana przez Mourtun »

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #315 dnia: 20 Czerwiec 2015, 14:46:21 »
// Jak twoja postać ma być ciamajdą to Ci się to udało. Nie mówię, że to źle, ale czemu w takim razie złościsz się na nieuniknione konsekwencje tego? I jaka fabuła Ci się może posypać jak nie ty ją tworzysz tylko ja? Jeszcze nie wiem czy ona przeżyje, ale raczej nie. Co do wyborów to masz złe podejście do wypraw (a przynajmniej moich). One nie są prostolinijne i oczywiste. ZAWSZE jest, było lub będzie inne wyjście z sytuacji, w której się znajdujesz. Więc nie mów mi, że nie dawałem Ci czegoś do zrozumienia bo nie mam zamiaru Ci dawać. To TY musisz znaleźć inne wyjście, inną drogę, czy poprowadzić fabułę inaczej. Zawsze można coś zrobić inaczej.
// Co do elfki to może jednak przeżyje bo inaczej to by oznaczało, że jedynym sposobem na jej przeżycie było y nie iście z goblinem, a były by to zbyt dalekosiężne plany.

Goblin popatrzył na ciebie smutno.
-  Co ja poradzę? Wszystko zależy od Shani. Wiesz, że na razie nie może jej tam wsadzić przez swoje nastawienie. Szczególnie, że przed chwilą chciała ją zabić.  Potem dodał z lekkim zdziwieniem i nie mała irytacją.
-  Po za tym co ta elfka ma do przymierza?

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #316 dnia: 20 Czerwiec 2015, 15:42:22 »
//Chodziło mi o tyle iż w ten sposób rozpizga mi się cała fabuła którą zbudowaliśmy dotychczas w przeszłości :(

- Za dużo namieszałem, muszę się stąd wynieść! W jakim stanie jest Rina? Jutro przybędą wojownicy, wyruszam z nimi. Dacie radę ją chociaż poskładać do tego stopnia by nie zmarła? - mowil powoli i spokojnie. - Co, do niej. Chodzi o to że jak ją wyleczycie to powiem druidom że to gobliny ją wyleczyły co postawi was w pozytywnym świetle a może i nawet od razu zakończy wasze waśnie. - uśmiechnął się krzywo.

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #317 dnia: 20 Czerwiec 2015, 16:03:26 »
Goblin zaśmiał się wcale nie wesoło.
-  Jak zobaczą jak została wyleczona to nie ma opcji, żeby uwierzyli, że to my. Jeżeli Shani uda się ją uratować i poskładać w ciągu trzej dni to później jeszcze przeleży w tej roślinie tak jak ty, około tydzień.   Posiedzieliście chwilę w ciszy po czym Torn się odezwał.
-  Mam pomysł jak możesz pomóc Rinie. Idź pogodzić się z Shani i pokaż jej jak dużo cię wiąże z tą elfką. To powinno złagodzić jej serce i umożliwić zapakowanie jej do rośliny. Tylko jak to spartaczysz to zabije i ciebie i ją. Po chwili dodał.
-  A i trzymaj tych wojaków z daleka bo Shani będzie z nimi walczyć nawet jak nie będzie miała szans. Chyba, że ją jakoś przekonasz.

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #318 dnia: 20 Czerwiec 2015, 16:15:44 »
Spojrzał zdziwiony na goblina. - Jak niby przekonać kobietę która ma teraz żądze mordu w oczach? Mogę spróbować ale Rina... ona mi się podoba ale nie wiem jak to wyrazić tak aby Shani zrozumiała. Ona jak już mówiłeś, myśli inaczej. Co do wojaków, oni traktują elfkę jak siostrę, płakali jak dzieci na myśl o jej śmierci, czy to będzie dobry argument? I jeszcze jedno, mogę wam zaufać i gdy Shani zapakuje ją do rośliny zostawić ją pod waszą opieką tak abym mógł ruszyć do druidów i później tutaj wrócić zabrać ja? Zależy mi na czasie... - mowil szybko.

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #319 dnia: 20 Czerwiec 2015, 16:26:55 »
-  Elfka będzie z nami jak siostra o ile nie sprowokuje Shani, albo nie wyśmieje jej inności. Co do przekonywania jej nic Ci nie poradzę bo sam próbowałem i źle wyszło. Ale ty przecież jesteś dyplomatą, poradzisz sobie z kobietą.   Uśmiechnął się.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #319 dnia: 20 Czerwiec 2015, 16:26:55 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top
anything