Tereny Valfden > Dział Wypraw
Podziwiając Barda Serpentesa
Canis:
Nazwa wyprawy: Podziwiając Barda Serpentesa
Prowadzący wyprawę: Silion aep Mor
Wymagania do uczestnictwa w wyprawie: Bycie Salazarem Trevant
Uczestnicy wyprawy: Salazar Trevant
Salazar przygotowując się do jednej z największych swoich wypraw morskich, mających znacznie odmienić losy jego i wielu innych osób, którzy podążą jego śladem, był świadom, że konieczne, potrzebne będzie kilka istotnych przedmiotów, by rzeczywiście przetrwać ta podróż. Uznał, ze jedną z takich rzeczy może być rozrywka i zabawa w otoczeniu pięknego brzmienia lutni. Co prawda nie zamierzał sam na niej grać, gdyż od młodości wiedział,że jeżeli chodzi o muzykę, gust muzyczny i zdolności muzyczne, nie został zbyt hojnie obdarzony przez naturę. Miał jednak nadzieję, ze znajdą się takie osoby, które będą zdolne chwycić za :wiosło"" i trochę pograć by umilić wszystkim czas.
Udał się zatem do dzielnicy handlowej, gdzie poszukiwał osób zajmujących się produkcją instrumentów, najlepiej strunowych typu lutnia. Chodził od straganu do straganu, od sklepu do sklepu poszukując znamion takich towarów.
Silion aep Mor:
Salazar chodzil od sklepu do sklepu, od straganu do straganu, niestety nic nie znalazl. Myslal ze bedzie musial wrocic z niczym lecz w pewnej chwili do jego uszu dobiegły piękne dzwieki lutni. Dobiegały one zza jednego ze straganow znajdujacego sie okolo 50 metrow od jaszczura.
Canis:
Ciekawość zżerała jaszczura, a zwłaszcza chęć zdobycia lutni. Udał się więc w kierunku skąd dochodziły odgłosy brzdękania. Miał andzieję poznać osobę, która ułatwi mu dokonanie podobnego zakupu.
Silion aep Mor:
Gdy jaszczur dotarł na miejsce, zobaczyl mlodego mezczyzne grajacego na gitaro-lutni. Zbieral datki do kapelusza, przez co mozna bylo wnioskowac ze muzyka zarabia na zycie. Dzwieki wydobywajace sie z lutni byly naprawde piekne, zas sama lutnia okazala i pieknie zdobiona białym wezem.
- Witam szanownego pana. Nazywam sie Serpentes. Zechce Pan posluchac mego brzdakania?
Canis:
- Miałem przyjemność posłuchać chwile temu, urzekły mnie te dźwięki... Jednak bardziej ciekawi mnie, jak i gdzie pan ją zdobył. Chciałbym zakupić podobną lutnię jak ta pańska. Czy wie pan, gdzie mogę taką osobę znaleźć? Która wykonała by dla mnie takie cacko?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej