Tereny Valfden > Dział Wypraw
Na drodze ku zrozumieniu - Dael
Progan:
ÂŚcieżki były wygodne ale na ziemi. Siedząc na drzewie mogłeś jedynie nasłuchiwać.
Dael:
Najciszej jak potrafiłem zszedłem z drzewa, i okrążyłem nory od zawietrznej, tak by mnie nie wyczuł. Następnie wyciągnąłem łuk ustawiłem się i czekałem aż potwór wyjdzie z jednej z nor które plądrował.
Progan:
Była noc. Wiosna. Liście drzew utrudniały księżycowemu światłu przebicie się i rozświetlenie okolicy. Widziałeś szamotaninę, słyszałeś piski i wrzaski, ryk i warczenie. Dookoła leciała w powietrze darta trawa, mech i ziemia. Na ostatnią lała się krew. Potwór atakował, gryzł i szarpał. Po drugiej stronie tego pojedynku stały istoty, które w tym świetle mogły być tylko kretoszczurami, w liczbie 4. Były upasione, duże. Kiedy pierwszy z nich padł pod atakiem spotkanego wcześniej futrzaka, pozostałe złapały napastnika i silnymi szarpnięciami pysków i łapek zawlekły go w krzaki gdzie zaczęła się dalsza bitwa.
//:Martwe ciało leży 10 metrów przed Tobą.
//:Walka toczy się 25 metrów przed Tobą, 15 metrów za martwym ciałem.
Dael:
Postanowiłem włączyć się do walki bardziej bezpośrednio Jak będzie trzeba to wpakuje mu strzałę w oko Pomyślałem i zacząłem w miarę szybkim lecz ciągle dość cichym krokiem zbliżać się od zawietrznej w stronę walki.
Progan:
Zbliżyłeś się do ciała kretoszczura. Zauważyłeś, że różni się ono od znanych Ci zwierząt. Miało zrogowaciały pancerz, wyrostki na plecach, racice, był znacznie większy, a z paszczy wystawały wielkie zęby.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej