Tereny Valfden > Dział Wypraw
Na drodze ku zrozumieniu - Dael
Dael:
Pokłoniłem się delikatnie drzewu w podzięce za schronienie, i wszedłem na nie starając się nie niszczyć kory. Gdy znalazłem się na nim postanowiłem że pójdę spać, a obudzę się (a przynajmniej spróbuję) gdy księżyc będzie wysoko, i będę obserwował, a wraz z nastaniem świtu ruszę w dalszą drogę. Wiedziałem bowiem że potrzebuje odpoczynku.
Progan:
W środku nocy usłyszałeś powarkiwanie, sapanie, po chwili pod drzewem pojawiła się maszkara. Bestia wciągała powietrza i rzuciła wzrokiem na prawo i lewo.
Dael:
Postanowiłem się nie ruszać ... Wiedziałem że z takim potworem nie mam większych szans, jedyną nadzieję miałem w tym że mnie nie wyczuje ani nie zobaczy. W końcu to był lykantrop, to nie był potwór na moje siły.
Progan:
Wilkołak zawył przerażająco i rzucił się w stronę nor, które mijałeś jakiś czas temu. Usłyszałeś tam nagle piski i pokwikiwania. Wydawało się, że kretoszczurów.
Dael:
Biedne stworzenia, muszę znaleźć jakiś sposób na odwrócenie uwagi tego potwora od nich tak by mi samemu w miarę możliwości nic się nie stało. Pomyslalem, i zacząłem rozglądać się poszukując wygodnej ścieżki wśród drzew, choćby by wystrzelić jeden pocisk z łuku i uciec.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej