Tereny Valfden > Dział Wypraw
Tajemnicza przesyłka
TheMo:
Księżyc i gwiazdy dostarczały wystarczająco światła, by nie wejść w przydrożne drzewo albo wylądować w rowie. Jednak nie na tyle, aby zauważyć końskie łajno na środku ścieżki i upaprać nią sobie buta. Orkowie co prawda byli dobrzy w walce, lecz niezbyt radzili sobie z myśleniem. Przynajmniej niektórzy. Jednak jeden z nich zwany Stalową Furią został do tego zmuszony, kiedy stanął na rozstaju dróg. Mógł iść w lewo, w prawo bądź zawrócić. Istniała też opcja drogi przez las, ale to było mało wygodne, lecz dla chcącego nic trudnego. Więc teraz miał 50% szansy, że wybierze dobrą drogę, bądź użyje mięśni pod czaszką i zorientuje się w terenie.
Ashog "Stalowa furia":
Ork usiłował zorientować sie w terenie.
TheMo:
Usiłowania jednak skończyły się na usiłowaniach, gdyż ork sam nie wiedział co robi.
//Konkrety proszę.
Ashog "Stalowa furia":
Ashog starał się wypatrzeć jakieś ślady jadącego wozu, może tak pozna kierunek z jakiego jechali.
TheMo:
I znalazłeś. Na twoje, wielkie szczęście, znalazłeś ślady tylko jednego wozu. A z tego co ci wiadomo, tędy przejeżdżał ostatnio co najmniej jeden wóz prowadzony przez chłopa, który wiózł orka i siano. I właśnie na rozstaju było widać ślady skrętu, natomiast droga na wprost była nietknięta. Teraz mogłeś wywnioskować to, co wcześniej uszło twej uwadze.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej