Tereny Valfden > Dział Wypraw
Związany paktem #3
Xalex ibn Arxell:
Xalex zaczął sobie pomału uświadamiać, że ci magowie naprawdę muszą nie lubić ludzi skoro zaszywają się na takim dalekim i niebezpiecznym zadupiu. No dalej! Każdy z nich miał pewnie jakąś runę lub inny szmatławiec od skośnookich, który pozwolił szybko dostawać się do siedziby paktu, a mu przyszło teraz najgorsza część podróży.
- Trzeba jakoś... a pierdolę, nie jechałem tyle by teraz umrzeć.
Hope:
Słaby i wycieńczony przedzierałeś się przez gęsto porastające dżunglę zarośla. Upał dawał się we znaki, było tak duszno, że pot spływał Ci po policzkach. W pewnym momencie usłyszałeś lichy śpiew kobiety. Nie byłeś do końca pewny skąd dochodzi i czy nie jest wytworem Twojego zmęczonemu umysłu.
Xalex ibn Arxell:
Był trzeźwy, co oznacza, że mógł popełnić wiele błędów, ale skąd w tej walonej dżungli miałaby się znajdować kobieta? A może otworzyli burdel za rogiem? Gdyby mógł to w spokoju przemyśleć po pijanemu.
- O chłopie. Chyba naprawdę zaczyna mi odpierdalać.
Ruszył byle jak najdalej od śpiewu.
Hope:
Idąc w przeciwnym kierunku od śpiewu krążyłeś poprzez dżunglę przecinając wszelkie wydeptane trakty. W pewnym momencie odszedłeś tak głęboko w dzicz, że nie zdałeś sobie sprawy ze swojego położenia. Przypadkiem wszedłeś w gniazdo spijaczy. W celu ochrony legowiska męskie osobniki zeskoczyły z drzew próbując cię otoczyć.
Trzy spijacze podchodzą cię od każdej ze stron, są w odległości 2 metrów. Nie wiesz ile jeszcze bestii czyha na ciebie w koronach drzew.
http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Spijacz x 3
Xalex ibn Arxell:
Kurwa. Pierwsze słowo, które przeszło mu przez myśl. Gdyby spojrzeć na to inaczej urojony śpiew nie wydawał się, aż taki zły.
- Kici, kici skurwysyny.
Zwierzęta to zwierzęta. A takie skurwiele boją się zazwyczaj jednego. Xalex szybko wyciągnął runę ognia, którą dostał od Hope'a (dzięki staruszku z zajebistą brodą).
- Heshar!
Ognisty podmuch pochłoną jednego z dziwolągów. Głęboko w duchu modlił się by to wystarczyło, aby odstraszyć pozostałe na tyle by móc bezpiecznie uciec.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej