Tereny Valfden > Dział Wypraw
Wiejskie problemy
TheMo:
Do jego pokoju zawitały promienie słońca. Sen miał spokojny. Dopiero pianie koguta wyrwało go z letargu i zmusiło do wstania na równe nogi. Powoli zwlekł się z łóżka. Na razie usiadł na nim. Przetarł oczy i rozejrzał się po pokoju. Wszystko było w takim stanie, w jakim zostawił to wczoraj wieczorem. Nikt nie planował go odwiedzić. Spokojnie wstał i podszedł do wiadra z wodą. W ustach go nieco suszyło. Znał dobrze to uczucie. Nie było ono miłe. Nabrał w złączone dłonie nieco wody i napił się jej. Zrobił to kilkukrotnie, aż nie zaspokoił pragnienia. Potem wziął się za sprzątanie. Odstawił meble tak, jak stały na początku. Wyjął wszystkie bełty, który służyły jako pułapka na nocnych nieproszonych gości i włożył je ponownie do kołczanu. Podszedł jeszcze raz do wiadra i obmył twarz. Dzięki temu zabiegowi nie był już zaspany. Wykonał jeszcze parę skłonów dla zdrowotności. Ramionami zatoczył kilka ruchów kolistych. Zrobił jeszcze kilka przysiadów by rozciągnąć zastane przez noc mięśnie. Pozostało się jedynie ubrać. Założył podkoszulek leżący na krześle. Usiadł na nim i zawiązał na nogach onuce. By lepiej się trzymały nałożył na nie stalowe buty. Potem zdjął ze stojaka resztę pancerza, który powrócił na ciało właściciela. Poprawił rzemyki i inne zapięcia i był gotowy do wyjścia. Jeszcze tylko umiejscowić broń na właściwym miejscu. Nie zapomniał też o schowanym pod poduszką sztylecie. Wyszykowany niczym żołnierz do wymarszu otworzył drzwi za pomocą kluczyka. Powolnym krokiem zszedł na dół. Karczma powoli budziła się do życia, choć w porównaniu z wieczorową porą było tam pusto. O tej porze chłopi wychodzili w pole. Themo podszedł do lady. Tam siedział już jego towarzysz.
-Dobry Dwalinie. Dobry karczmarzu.
Przywitał się z obecnymi i usiadł obok krasnoluda.
-Głodny jestem. Stawiam śniadanie. Co tam macie dobrego w jadłospisie?
Silion aep Mor:
- Swojskie jaja na bekonie! I kwaśne mleko!- rzucil do was karczmarz, kierujac sie w wasza strone.
TheMo:
W żołądku czuł ssanie. Ranek rozpoczęty dobrym śniadaniem będzie idealny.
-Więc podaj dwa razy.
Tłusty posiłek jest bardzo dobry na złagodzenie skutków wczorajszego picia.
Dwalin aep Durin:
Dwalin, kiwnął głową Themo. Kiedy ten zasiadł przy ladzie, Dwalin przysłuchiwał się wypowiedziom, gospodarza i Szefa Bękartów.
Silion aep Mor:
Karczmarz chwile sie krzatał, po czym przyniosl wam dwa talerze na ktorych byly sadzone jaja oraz po drewnianym kuflu kwaśnego mleka.
- Prosze bardzo! - usiadl przy was. - Jak wam sie u nas podoba?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej