Tereny Valfden > Dział Wypraw
Próba magii: Mourtun
Mourtun:
- Cholera! Auu! - niziolek odskoczyl przed ponownym ugryzieniem. Trzymajac rune niziolek krzyknal - Heshar!
Z runy buchnal plomien w strone zombie, niziolek schowal rune dobywajac sztyletu. Oslepiony zombiak przez chwile nic nie mogl zrobic, w tym czasie niziolek zanuzyl sztylet w czaszce potwora przebijajac mozg.
Rakbar Nasard:
Płomień objął cały korytarz, przepędził gryzonie i podpalił nieumarłego. Szybki atak kandydata na adepta przypieczętował jego - nie do końca pomyślny - żywot. Truchło zombie głucho upadło na kamienną posadzkę. Pot spływał Mourtunowi po oczach, a swąd dołączył do odoru rozkładającego się ciała. Niziołek po chwili zwymiotował.
// Masz 23,5h na zażycie antidotum.
Mourtun:
- Cholera, nie ma czasu. Trzeba szybko reagowac! - niziolek sprawdzil czy zwloki posiadaja cos przydatnego po czym pobiegl przed siebie.
Rakbar Nasard:
Korytarz zakręcił w lewo, ukazując kolejne skrzyżowanie. Niziołek musiał dokonać kolejnego wyboru, gdzie miał do dyspozycji korytarz na wprost i na prawo.
Mourtun:
Niziolek skrecil w prawo majac nadzieje ze znajdzie odtrutke.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej