Tereny Valfden > Dział Wypraw
Próba magii: Mourtun
Rakbar Nasard:
Nic się nie działo, bowiem istota była uwięziona wewnątrz lustra. Wrażenie tego było porównywalne do własnego odbicia w lustrze jednak zamiast własnego wizerunku był obraz potwora. Przez doświadczonych magów nazywane to jest efektem zwierciadła.
Mourtun:
Niziolek postanowil cos sprawdzic: - Yyy, halo, ty... Mowisz po naszemu? - ewentualnie spytal po draconsku. - Iahuxuesh Iahuash Izxuashan, Ilxuysh, Qiysh, Anosh Clishizxu
Rakbar Nasard:
Spijacz jako dzika bestia patrzyła się jedynie na ciebie swoimi małymi ślepiami, w których czaiła się żądza mordu. Nie wiadomo czy cie widziała, czy to po prostu stan, w jakim ją zastałeś.
Mourtun:
Niziolek stwierdzil ze szkoda czasu, podejrzewal jakis podstep, wkoncu bestia w jakis magiczny sposob mogla sie wydostac z lustra, cofnal sie do rozwidlenia i skrecil w druga droge ta jeszcze nie odkryta.
Rakbar Nasard:
Po 3 metrach znowu natknąłeś sie na rozwidlenie. Ponownie dwa korytarze do wyboru. Jeden na wprost i jeden w lewo. Na wprost znowuż zauważyłeś jakiś ruch, jednak było zbyt daleko by ocenić co to właściwie jest.
//Masz ode mnie bonusową radę, ale tylko jedną. Zalecam robić mapkę korytarzy które właśnie zwiedziłeś i tych, które pominąłeś. :P
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej