Tereny Valfden > Dział Wypraw
Związany paktem
Hope:
Elfka milczała.
Mourtun:
Skoro elfka milczała niziolek postanowil nie przejmowac sie tym, podszedł do strumyka, ukleknal i zaczal pic.
Ach te kobiety i ich humory! No ale z drugiej strony to jej sie nie dziwie, przeciez zaczepia ja nieznajomy.
Gdy już ugasil pragnienie, usiadł chwile aby odpoczac, ponownie zagadnal do elfki:
- Co taka piękna elfka robi sama w środku dzungli, wokol pelno niebezpiecznych zwierzat! Ale gdzie moje maniery me imie Mourtun a ty? Jak sie nazywasz?
Hope:
Elfka przemówiła:
Biegnie, lecz tylko w jedną stronę. Ma drobny początek, lecz wielki koniec.
Daje życie, lecz również zabija. Czasem zniekształca, a czasem piękno odbija.
Mourtun:
Niziołek zdziwiony wsluchiwal sie w wiersz elfki.
- Piekne, poprostu piekne ale co to ma znaczyc? To wiersz, zagadka czy cos innego?
- Czy ten utwór traktuje o strumieniu wody?
// Czyli jak mniemam dostalem zagadke? Mam ja rozwiazac w tym temacie?
Hope:
Elfka ponownie przemówiła:
Biegnie, lecz tylko w jedną stronę. Ma drobny początek, lecz wielki koniec.
Daje życie, lecz również zabija. Czasem zniekształca, a czasem piękno odbija.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej