Tereny Valfden > Dział Wypraw

Związany paktem

<< < (4/13) > >>

Hope:
Elfka milczała.

Mourtun:
Skoro elfka milczała niziolek postanowil nie przejmowac sie tym, podszedł do strumyka, ukleknal i zaczal pic.
Ach te kobiety i ich humory! No ale z drugiej strony to jej sie nie dziwie, przeciez zaczepia ja nieznajomy.
Gdy już ugasil pragnienie, usiadł chwile aby odpoczac, ponownie zagadnal do elfki:
- Co taka piękna elfka robi sama w środku dzungli, wokol pelno niebezpiecznych zwierzat! Ale gdzie moje maniery me imie Mourtun a ty? Jak sie nazywasz?

Hope:

Elfka przemówiła:
Biegnie, lecz tylko w jedną stronę. Ma drobny początek, lecz wielki koniec.
Daje życie, lecz również zabija. Czasem zniekształca, a czasem piękno odbija.

Mourtun:
Niziołek zdziwiony wsluchiwal sie w wiersz elfki.
- Piekne, poprostu piekne ale co to ma znaczyc? To wiersz, zagadka czy cos innego?
- Czy ten utwór traktuje o strumieniu wody?


// Czyli jak mniemam dostalem zagadke? Mam ja rozwiazac w tym temacie?


Hope:

Elfka ponownie przemówiła:
Biegnie, lecz tylko w jedną stronę. Ma drobny początek, lecz wielki koniec.
Daje życie, lecz również zabija. Czasem zniekształca, a czasem piękno odbija.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej