Tereny Valfden > Dział Wypraw
Zadanie szkoleniowe Demetris
Dragosani:
Rycerz wszedł po drabinie na wieżyczkę zbudowaną z drewna, która znajduje się zaraz obok zagrody. Na górze znajdowały się dwie dźwignie. Respev pociągnął jedną z nich i brama do zagrody stanęła przed Tobą otworem.
//Zagroda jest okręgiem o średnicy 15 metrów. Otoczono drewnianymi ścianami o wysokości 2 metrów, na ziemi znajduje się ubity piach niczym na arenie. Na przeciwko głównego wejścia znajduje się metalowa krata, zza której dobiegają odgłosy warczenia.
- Zapraszam do środka.
Po tych słowach Respev sięgnął do kufra, który również znajdował się na wieżyczce i wyciągnął z niego długi łuk, kołczan stalowych strzał oraz miecz treningowy. Zarzucił kołczan na ramię, wyciągnął jedną strzałę i uchwycił ją wraz z bronią w prawej dłoni.
- To na wszelki wypadek, gdyby trzeba było ratować Ci skórę. Daj znać, gdy będziesz gotowa.
Demetris:
-Gotowa- zakomunikowała Demi.
Dragosani:
Respev jeszcze raz pociągnął za tę samą dźwignię co poprzednio, tym razem by zamknąć bramę do zagrody. Następnie pociągnął za drugą dźwignie. Metalowe kraty ustąpiły miejsca wściekłemu wilkowi. Bestia powolnym krokiem wychodziła ze swojej klatki.
- Powodzenia, elfko!
(Przejdź do statystyk wilka)
//Wilk znajduje się 10 metrów od Ciebie po linii prostej.
1. Walkę powininnaś rozpocząć od sprawdzenia kto ma pierwszeństwo ataku na terenie, na którym się znajdujesz. Masz to opisane w swoich jak i umiejętnościach przeciwnika. Znajdujesz się w zagrodzie, na piasku. W związku z tym nikt z was nie ma pierwszeństwa ataku, a skoro Mistrz Gry nie opisał ataku ze strony wilka otrzymałaś zielone światło do rozpoczęcia walki według swojego opisu.
2. W poście opisującym walkę musisz zawrzeć dokładny opis tego jakie ciosy, w które miejsce na ciele przeciwnika zadajesz. Jeśli jesteś wyposażona w kilka broni dobrze byś napisała nazwę broni, którą aktualnie dobyłaś by stanąć do walki z przeciwnikiem.
3. W zależności od tego jaki posiadasz stopień zaawansowania danej specjalizacji walki możesz wykonać określoną liczbę finiszerów na post. Za finiszery uznajemy zabicie przeciwnika. W związku z tym posiadając specjalizację walki bronią sieczną na poziomie [50%] po opisie walki będziesz mógł ją podsumować zabiciem jednego przeciwnika z I kategorii.
4. Statystyki przeciwnika widnieją na jego wpisie.
Broń: kły
Ostrość: 8
Wytrzymałość: 15
Bestia: wilk
Kategoria: I
Wytrzymałość: 1
Oznacza to, że kły wilka, którymi gryzie są ostre na 8 punktów i wytrzymałe na 15 punktów. Wilk zaliczany jest do potworów I kategorii więc do jego uśmiercenia wymagany jest tylko 1 finiszer. Wytrzymałość skóry wilka wynosi 1 punkt. W związku z tym jesteś w stanie przebić skórę wilka każdą bronią, której ostrość wynosi więcej niż 1 punkt wytrzymałości. Im większy współczynnik ostrości Twojej broni tym łatwiej przebije ona skórę wilka. Działą to również w przypadku, gdy to wilk ugryzie Ciebie, a Twoje odzienie posiada mniejszą wytrzymałość niż 8 punktów, czyli ostrość kłów wilka. Jeśli wytrzymałość lub obuch Twojej broni wynosi więcej niż wytrzymałość kłów wilka jesteś w stanie połamać je.
5. Pamiętaj, by poprawnie interpretować ataki oraz umiejętności przeciwnika. Jeśli opisujesz walkę, w której wilk stosuje atak przewrócenie nie możesz opisać jego sparowania. W przypadku takiego ataku można wykonać jedynie unik.
6. Słabe punkty wskażą Ci podatności przeciwnika na dane typy materiałów, substancji oraz żywiołów.
7. Trofea możesz pozyskiwać jedynie po wyuczeniu się umiejętności myśliwskich.
8. Za poprawny i dokładny, a przede wszystkim zrozumiały opis walki, z uwzględnieniem ruchów przeciwnika otrzymasz talenty, niezbędne do dalszego rozwoju postaci. Im lepszy opis pod względem literackim jak i mechaniki gry, tym więcej i lepsze talenty otrzymasz.
Demetris:
-Dzięki! - zawołała do rycerza. Całkiem miły gość z niego. Ale dygresje na bok.
Gdy weszła do zagrody czekał już na nią przeciwnik. Taki milusi, puszysty wilczek! Aż jej się zrobiło szkoda, bo on przecież mógł mieć rodzinę... Małe wilczki albo męża-wilka. I mógł biegać wolno po lesie a nie tkwić w jakiejś zagrodzie i być zwierzakiem do treningu zabijania... Demetris jednak zrozumiała, że to jej życie jest ważniejsze, więc wzięła się w garść, nałożyła podarowaną strzałę na cięciwę i naciągnęła ją. Niezbyt jeszcze mocno, ale była przygotowana w razie nagłego ataku. Szarobury wilk pokazał kły i z "milusiego" zwierzaka stał się bestią. I to jaką. Zaczął warczeć i jeżyć sierść, jakby to elfka miała paść zaraz jego ofiarą. O nie nie, nic z tych rzeczy! Demi miała zamiar przeżyć i przejść to szkolenie wzorowo. Dlatego czujnie obserwowała przeciwnika, starając się przewidzieć w którą stronę się ruszy.
-No chodź... troszkę bliżej...- wyszeptała, gdy wilk zaczął iść po łuku, chcąc okrążyć długouchą i w ten sposób zaatakować. Na jej twarzy można było dojrzeć skupienie i koncentrację - cechy dobrego myśliwego.
Wilk w tym czasie zawarczał i przyspieszył. On też nie spuszczał jej z oka, zapewne miał takie same zamiary jak elfka - przeżyć. W końcu Demetris ujrzała zapowiedź nagłego ataku, drżenie pojedynczego mięśnia i gotowość do skoku. Nie pomyliła się, bowiem sekundę później wilk ruszył szybko wzdłuż zagrodzeń mierząc w elfkę nosem niby jakimś precyzyjnym celownikiem. Napięła cięciwę mocno, tak aby mieć pewność, że strzała będzie mieć odpowiednią prędkość a tym samym energię uderzenia. Musiała jednak szybko się cofać a jednocześnie nie spuszczać przeciwnika z oczu.
Wypuszczona w końcu strzała śmignęła w powietrzu bardzo szybko, niemal niezauważalnie. Była wymierzona w pysk zwierzęcia. I rzeczywiście trafiła niemal dokładnie. Sekundę później, może mniej, żelazny grot tkwił w "czole" wilka, tuż nad zielonymi oczami. Ten zaskowyczał i zamotał się, upadając i wstając z ziemi. Demetris oddaliła się jeszcze kilka metrów od zranionego zwierzęcia, sięgnęła po kolejną strzałę i wycelowała w brzuch przeciwnika. ÂŻelazny pocisk poleciał w stronę trzewi, robiąc dziurę w cienkiej skórze i zapewne przebijając wiele narządów wewnętrznych. Ta druga strzała była dla pewności. Nigdy nie wiadomo co może zrobić cierpiące zwierzę...
Udało jej się. Przynajmniej na to wyglądało, bo truchło z wbitymi dwoma strzałami leżało całkiem bezwładnie. Tylko w duszy czuła coś na podobieństwo żalu. Ale zaraz rozluźniła cięciwę, opuściła łuk i spojrzała na Respeva w górze.
-To by było na tyle...
Dragosani:
- Moje gratulacje, ruda. Ukończyłeś swoje szkolenie. Poza tym mam tu Twoją zapłatę, proszę.
Powiedziawszy te słowa, Respev wręczył Ci mieszek.
Trening ukończony
Otrzymujesz 200 grzywien od Respeva.
Talenty:
Demetris - 3 brązowe talenty
Nawigacja
Idź do wersji pełnej