Tereny Valfden > Dział Wypraw

Bycza głowa

<< < (16/17) > >>

Lucas Paladin:
//Za moment odpiszę.

Sajid ibn Ahmann:
Gdy Sajid wrócił do Opactwa, musiał zdać odpowiedni raport Delonowi. Odchrząknął więc i zaczął mówić:
- Delonie. Poszukiwania Maghira nie okazały się bezowocne. Znalazłem go w lesie, w miejscu rytuału jakieś sekty zapewne, gdzie młody Tauren został pozbawiony części ciała i ułożony w pentagram. Reszta wnętrzności i krew, leżały wewnątrz. Następnie pojawił się przede mną Maghir, który stwierdzi, że odnalazł nowego Pana i nie wróci do Opactwa. Obawiam się, że trafił w sidła jakieś niebezpiecznej organizacji.

Devristus Morii:
- Coraz częściej tych dziwnych organizacji. Trzeba powiadomić konkordat i zarzadce portu! Ja powiadomię Madarona, a Ty zarzadce i konkordat. Moglbys równie zdać raport Marszalkowi o tym co sie tutaj dzieje?

Sajid ibn Ahmann:
Sajid podrapał się po brodzie. Nie wiedział do końca, o czym mówił Delon. Kar'zana już znał, ale czym do cholery był ten konkordat? Nie miał pojęcia. Musiał dowiedzieć się więcej.
- Delonie, możesz na mnie liczyć, ale... czym jest ten konkordat?

Devristus Morii:
- Konkordat puszczy i kniei to organizacja stworzona przez niejakiego Drasula, któremu objawila sie Ventepi. Z tego co sie dowiedziałem rekrutują na rynku w stolicy.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej