Tereny Valfden > Dział Wypraw
Poszukiwania
Stisla:
- Themo, to Twoja działka. Ja się w to nie bawię. Jam jest uczuciowy. - krasnolud zwrócił się do współtowarzysza i odwrócił się od niziołka.
- Róbta co chceta
Melkior Tacticus:
- Jan i jego kumple chcą przejąć kopalnie w Ekkerund! Nie udało im ssie pppprzejjjąć handlu bronią palną tto kombinują!
Melkior zabrał szmatę z ust grubasa.
- Kontynuuj...
- Bywałem na spotkaniach! Protokołowałem wszystko... twój ojciec im przeszkadzał! Sfabryko...
- Starczy... Zabijcie go. Czekam na was w tawernie na górze.
Stisla:
- Themo, zrób to sam, tyś masz z tego satysfakcyje - ryżobrody poprosił i nadal nie zwracał uwagi na niziołka.
TheMo:
Themo rzucił skręta na ziemię i przydeptał go, by ugasić.
-Nie mam przyjemności w zabijaniu bez walki. Sam z resztą chciałeś go młoteczkiem palnąć. Masz okazję. Choć ja bym zażądał okupu, skoro już go mamy.
Stisla:
- A może by tak Komandorkowi wyperswadować to całe zabijanie. Wiem, zemsta czy cosik, ale kurka nioska to tylko księgarz! Ja bym co najwyżej go to w lochy wsadził, a późni sie razym przechadzać byndziemy do jego żoneczki czy synalka po jakie kase, co? - krasnolud powiedział do Thema ściszonym głosem
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej