Tereny Valfden > Dział Wypraw
Test kruka #19 Creed
Anette Du'Monteau:
-Tak. Trochę dyskrecji długouchy. Nie nauczyli cię tego jeszcze w życiu? Wyjdźmy na zewnątrz. Nie wypada rozmawiać o takich sprawach w strażnicy.
Creed Canue:
Dobrze - powiedział po czym wyszli na zewnątrz
A więc oco chodzi zgodzę się na każde zadanie - wyszeptał elf
Anette Du'Monteau:
-Hmm, posyłać cię teraz w teren byłoby samobójstwem. A Arivel nie potrzebuje kolejnego martwego szelmy na sumieniu. Ale nie martw się, Lucjusz zaraz ustawi cię do pionu. - rzekł. -Trenuje tutaj złodziei od pewnego czasu. Ostatecznie nie każdy łotr rodzi się z wdziękiem i finezją starego Lucjusza. Idąc wzdłuż tej uliczki trafisz do opuszczonego spichlerza. Jest tam skrzynia, w której mam coś ważnego. Idź i zdobądź to dla mnie. Wróć z tym, a wtedy cię wynagrodzę.
Creed Canue:
Tak jest - rzekł po czym udał się uliczką którą wskazał mu Lucjusz do opuszczonego spichlerza.
Anette Du'Monteau:
Wraz z kolejnymi krokami ku spichlerzowi na twej ścieżce ubywało ludzi. Wciąż ktoś od czasu do czasu się przechadzał, lecz nie były to takie ilości jak zazwyczaj w tej dzielnicy. W końcu po krótkim spacerze ujrzałeś swój cel. Był nim stary drewniany spichlerz. Z daleka dało się zauważyć że jest w nie najlepszym stanie. Mimo to nawet gdzieś na uboczu wisiał jakiś szyld.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej