Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Bramy wiedzy
Rakbar Nasard:
- Dobrze więc. - kiwnął teatralnie ręką a Drzewce ponownie zamieniły się w statyczne drzewa, które teraz już tylko reagowały na podmuch wiatru.
Mordrag:
Mordrag zbliżył się do maga.
- Założę Ci na głowę worek, żebyś nie zobaczył, gdzie Cię prowadzimy. Nikt nie może poznać miejsca naszego obozu.
Rakbar Nasard:
- Oczy mam tylko w jednym miejscu, wystarczy opaska.
Mordrag:
- Mam tylko worek.
Mordrag założył worek na głowę maga, chwycił go za ramię pomagając mu iść w odpowiednim kierunku. Rakbar wyczuł, że nieznajomi z początku krążą z nim w kółko próbując zdezorientować go, co po pewnym czasie przyniosło owocne skutki. Mag usłyszał jak do Mordraga dołączyli pozostali ludzie gór, słyszał ich ciche rozmowy...
- Wróciłem do pracy, lecz nie mogłem oderwać myśli od tamtych obrazów. Powinno mnie to odrzucać, ale byłem ciekaw, dlaczego ktoś mógłby zrobić coś takiego.
Rakbar Nasard:
Rakbara nie obchodziło gdzie dokładnie znajduje się ich kryjówka. Nie miał zamiaru niszczyć jednej ze stron, zaburzając równowagę w kolonii. Podczas marszu starał się dopasować do tempa swojego przewodnika. Ręce miał jednak w pogotowi i tylko on mógł wiedzieć że jest w tej chwili niemal bezbronny.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej