Tereny Valfden > Dział Wypraw
Na frasunek najlepszy jest trunek
Ukah:
Ukah podszedł do sołtysa przyjaźnie uścisnął mu dłoń i skierował się w stronę drzwi. Dwalin idziesz czy sam mam to załatwić? spytał się Dwalina który od pewnego czasu był jakiś taki nieobecny o czym myślał tego nie wie nikt.
Melkior Tacticus:
Wyszliście przed karczme.
Ukah:
Karczma był to dość mały i biednie wyglądający budynek. Z którego biło światło na kilometry słychać było że w środku było dużo ludzi. Nasi dwaj dzielni towarzysze weszli do karczmy a im oczom ukazało się...
b//ile zapłaciłeś za klawiaturę? Bo może sam sobie jakąś kupię :D
Hagmar:
... Miejsce z którego przed sekundą wyszliście. :o Czary jakieś chyba.
//50zł. Ale takie gówno że hej, spacja sie blokuje
Ukah:
b//pomieszało mi się
Ukah podszedł do kaczmarza: Niech nas pan zaprowadzi do kryjówki bandytów Vladimira. Sołtys mówił że wiesz gdzie ono się znajduje.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej