Tereny Valfden > Dział Wypraw

Przeprowadzka

<< < (15/22) > >>

Melkior Tacticus:
- Naczyń brak. Wieczorem będziemy.

Nawaar:
- Dobrze wiedzieć.
Zwrócił się do elfa, aby potem zagadnąć krasnala.
- Pij prosto z beczki, co będziesz się ograniczać.

Xvier aep Deler:
Słysząc te słowa krasnolud odpowiedział:
- Dobra. - po usmiechnal się szczerząc zęby, wstał i delikatnie wyciagnal korek jednej z beczek, tak aby piwa leciało tylko troche i podstawił  głowę usta pod ciurek krasnoludzkiej ambrozji.

Thoran:
Będą chlać podczas transportu moczymordy jedne...
- Mały jest to się urżnie szybko i zobaczymy wtedy krasnoluda pijanego, na dodatek buja tym wozem jak na statku i wyrzyga się na kogoś zanim się obejrzymy. Ech... - pomarudziłem  tak sobie  pod nosem, po cichutku jeszcze przez chwilę, aż w końcu zająłem się obserwowaniem zmieniających się widoków na przemian z pijącym krasnoludem, tak aby mieć pewność, że nie puści pawia w moją stronę.

Nawaar:
A dhampir natomiast olał całą sytuację, ale czasami zerkał na krasnoluda aby nie zrzygał się na jego zbroję. W głębi swej zakazanej duszy liczył na to, że taka sytuacja nie nastąpi. Teraz również z człowiekiem rozglądał się naokoło w sumie nic nowego nie dostrzegali, bo jeszcze ostatnie dni hemis trzymało wszystko w ryzach, ale  wkrótce miało się to zmienić wraz z nadejściem Veris. Silvaster nie mógł doczekać się cieplejszych dni aby sobie wypoczywać w nowych zamkowych kwaterach. Cisza i spokój w takim miejscu sprzyjała mu w rozważaniach nad przyszłością oraz długie drzemki w ciepłym łóżku. To byłoby idealne połączenie dla niego.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej