Tereny Valfden > Dział Wypraw

Lej w mordę i do mordy

<< < (16/23) > >>

Ukah:
Ukah uradowany znaleziskiem udał się do Cyppira. Niziołek zdrzemną się tak pilnie pilnował Ukaha przed Musą. Wojownik obudził Cyppira rzucając w niego śniegiem.

TheMo:
Niziołek szybko wstał i wyciągnął sztylet zza pasu i zaczął nim wymachiwać.
- -Co? Kto? Stój! A, to ty. Nie strasz tak. Mniemam, że zadanie wykonane. A ten worek? Dobra, nie chcę wiedzieć.
Wstał i zamknął drzwi i ponownie zaczął majstrować przy zamku.
- Mam nadzieję, że nie zostawiłeś jakiś śladów. No, zamknięte. Idziemy.

Ukah:
Ukah wyruszył za niziołkiem który prowadził go tylko sobie znanym kierunku. Wojownik nie wiele mówił tylko dużo myślał. Myślał o tym że za te grzywny kupi sobie kuszę z bełtami i może się jeszcze czegoś nauczy. Cyppir i Ukah dotarli do celu.

TheMo:
Słońce już zaszło, wszak był Hemis i dzień krótszy. Na szczęście nie minęliście się z Numą. Dotarliście do karczmy, gdzie niziołek postawił kolację.
- Wcinaj i idź wypocząć. Jutro idziemy się odegrać.

Ukah:
Po dość pysznej strawie Ukah udał się do pokoju na górze. Pokój był mały i jedyne co w nim było to łóżko. Tak więc poszedł spać. I myślach czuł że nawet bez tego oszustwa pokonałby Muse.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej