Tereny Valfden > Dział Wypraw

Lej w mordę i do mordy

<< < (22/23) > >>

Ukah:
Okej dawaj je. Powiedział Ukah i jednym łykiem oproznil pierwszą miksturke a następnie drugą.

TheMo:
- Dobra, wchodzimy.
Zastukał w drzwi. Otworzyły się od razu. Weszliście do tego samego pomieszczenia, co wcześniej. Tam już był zebrany tłum. Brakowało tylko zawodników na ringu. Rozglądając się nigdzie nie zauważyłeś Numy. Tylko ludzi, którzy wydawali swoje grzywny na zakłady.

Ukah:
Cyppir poszedł obstawić wynik walki a tymczasem Ukah znalazł sobie trochę miejsca i rozpoczął swoją rozgrzewkę.

TheMo:
Rozgrzałeś się odpowiednio. Cyppir podszedł do ciebie i poklepał po dolnej części pleców, gdyż wyżej nie dostawał.
- Powodzenia.
I zaprowadził cię na ring. Po chwili w drzwiach ujrzałeś Numę.

Dajcie mi przeciwnika!
I wparował na ring. Na jego twarzy pojawił się uśmiech widząc ponownie ciebie, choć zdawało się, że jest nieco wymuszony. Widownia zaczęła wiwatować i rozległ się gong.
//Pamiętaj, że wypił fekaliox

Ukah:
Ukah opracował na Nume nową strategię a wypicie dwóch miksturek od Cyppira tylko mu pomogły wdrożyć plan w życie. Tak jak można było się spodziewać Ukah zastosował swoje znane spojrzenie demona znane aż za dobrze pewnemu jaszczurowi. Numa od razu ruszył do ataku. Jego ruchy nie były zbyt szybkie widocznie fekaliox zaczął działać. Gdy Numa zbliżył się na odległość dwóch metrów uderzył prawym sierpem Ukaha w twarz tak mocno że aż padł na deski. Numa zaczął świętować ale zrobił największy błąd w całym swoim życiu odwrócił się do uradowanej widowni a plecami do Ukaha. Po ciosie Ukah szybko wstał zbliżył się nieco do oddalonego od siebie na odległość 2 metrów Numy. Ukah nie był mistrzem skradania tak więc Numa się zczail i odwrócił się do Ukah i ruszył ze swym groźnym lewym prostym. Ukah zdążył w ostatniej chwili uniknąć ciosu i sam wyprowadził atak. Kopnął Numę prosto w czułe miejsce. Mistrz areny padł na kolana. Wdowiec postanowił to zakończyć widząc Nume na kolanach i to że przypomniał sobie o miksturce Cyppira podszedł do Numy i z całej siły prawym podbrodkowym położył go na deski. Po tym ciosie Numa zwymiotal i to tak obwicie że prawie cała arena była w wymiocinach. Meczarnie Numy miały dopiero się zacząć poczuł olbrzymią chęć na posiedzenie na toalecie. Szybko zapomniał o bólu wyskoczył z areny i pobiegł do toalety po drodze taranując kilku gości i Cyppira. Ukah tak jak i cała publiczność zaczęła się śmiać. Cyppir który był zły na Nume za ten atak na jego osobę że zablokował drzwi do łazienki. W skrócie Numa nie wyjdzie chyba. Walka zakończona Ukah wygrywa walkowerem a pan Numa musi zapłacić za sprzątanie.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej