Tereny Valfden > Dział Wypraw
Polowanie
DarkModders:
Strzał był celny. Zwierze upadło wierzgając przez chwile by po chwili zdechnąć.
- Dobry strzał - powiedział. Podszedł bliżej jelenia. Kopytny był dorodny. Pogładził jego sierść po czym schował swój topór i wziął sie za oprawianie zwierzyny.
Zabieram:
2,5m2 skóry jelenia
Nikolaj:
- Z porożem Ciężko by było biegać, chyba że chcesz. Mógłbym Ci je ładnie wyciąć. Mam też pomysł, jak można by wykorzystać krew - powiedział kucając przy kopytnym.
- Mógłbym jej trochę spuścić i powylewał wokoło. W sumie można by go było rozpruć. Taki smród truchła szybko przyciągnąłby mięsożerców i ułatwiłby nam polowanie. Trzeba by było się tylko zabezpieczyć. Wejść na drzewo, czy coś. Bo jak dopadłyby nas ze dwa tuziny, to ty nie masz szans. Ja jeszcze bym je powybijał. Można by też było wykorzystać ogień, dzięki twojej runie - bystre oko Wampira dostrzegało wszystko.
DarkModders:
- Poroże byłoby dobre ale raczej odmówie - powiedział do wampira. - Pomysł z krwią jest dobry. Ty upuść mu krew ja rozrąbie toporem zwłoki - powiedział po czym wstał z ziemi biorąc do ręki topór, który położył obok.
Nikolaj:
- Poczekaj poczekaj... Po kolei - złapał za cielsko i usadowił go pod drzewem. Wyjął kilka pustych butelek. Następnie poprzecinał główne żyły i przyłożył do nich butelki. Nie zabrał za dużo krwi. Jednak ta ilość wystarczyła. Ochlapał kilka najbliższych drzew.
- Możesz go rozwalić.
DarkModders:
Jaszczur złapał za cielksko i przesunął je troche dalej od drzewa. Przetarł jeszcze topór po czym wziął sie za rzeź. Topór rozrąbywał każdą najmniejszą część jelenia. Wreszcie rozrprół mu brzuch wyciągając z niego flaki. Zabrał je i obrzucił w koło ofiary. Smród flaków było czuć z daleko. Teraz tylko wytarł topór o śnieg i wyczyścił łapy i udał sie do Nikolaja.
- Teraz tylko czekać - powiedział do wampira - Ciekawi mnie tylko co tu przylezie
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej