Tereny Valfden > Dział Wypraw
Polowanie
DarkModders:
- Skór wargów byłyby niezłym trofem - powiedział wstając ze śniegu - Chodźmy więc. Myśliwi zebrali sie ruszając w głąb lasu za śladami.
Nikolaj:
Nikolaj oczywiście prowadził. W mroku nocy jego oczy bezbłędnie odnajdowały głębokie ślady. ÂŚciągnął przy okazji kuszę, założył bełt i naciągnął na spust. Lepiej było być przygotowanym na atak. Na szczęścia Wampira nie dało się podejść w nocy w jakikolwiek sposób. Na szczęście.
DarkModders:
Jaszczur wyciągnął swój wierny topór i tarcze idąc zaraz za Nikolajem. Oglądał sie za siebie chcąc mieć pewność czy coś nie idzie za nimi.
Szliście cały czas za śladami. Nikolaj bacznie wpatrywał sie w ślady. Po chwili tropienia ślady zaczeły rozchodzić sie i w niektórych miejscach zanikać w śniegu. Jednak twoją uwage przyciągneło coś innego. Nikolaj usłyszał szmer w krzakach. Coś tam siedziało.
Nikolaj:
- Szmer w krzakach - wyszeptał do jaszczura.
Na skradanki nie było czasu i sensu. Po prostu gdyby coś tam ich nasłuchiwało, to ich chód usłyszałoby i tak już z pięćdziesięciu metrów.
- Wyłaź albo zarobisz bełtem w gardło - powiedział groźnie i stanowczo.
DarkModders:
Wtedy usłyszałeś stukot kopyt. Coś uciekło albo spłoszyło sie. Nie byliście pewni co to było.
- Trzeba sprawdzić co to było - powiedział do Nikolaja. Oglądał sie po okolicy wyłapując szczegóły.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej