Tereny Valfden > Dział Wypraw

Themo sam w Mealdur Aernh

(1/10) > >>

TheMo:
Nazwa wyprawy: Themo sam w Mealdur Aernh
Prowadzący wyprawę: Gordian Morii
Wymagania do uczestnictwa w wyprawie: Nie załapanie się na statek powrotny
Uczestnicy wyprawy: Themo

Themo był zajęty walką z wampirem i nawet nie zauważył, że reszta krucjaty już odpłynęła zostawiając go samego w zamku.

Gordian Morii:
   Z racji tego, że wstęp do wyprawy nie był jakoś zbyt epicki prowadzący, mg czy jak go kto tam zwał musiał ratować sytuację. Wróćmy więc do samego początku. Kilka dni wcześniej, gdy panowała jeszcze Astas grupa wojowników wiedziona cholera wie jakimi pobudkami postanowiła wziąć udział w krucjacie przeciwko wampirom, które to bezprawnie rządziły się na północnym wschodzie Valfden. Poruszeni więc pieprzeniem świętych mężów lub chęcią zarobków zapakowali się na statek i popłynęli na północ by tam w znoju, trudzie, zimnie i niedożywieniu wytrzebić część populacji rasy, która steki jadła tylko krwiste, a w przypadku drinków wybierała tylko Krwawą Marry (bez soku pomidorowego).
   Gdy z grubsza zamek został przejęty wszyscy zabrali to co mogli i zapakowali się na statek. Oczywiście nic nigdy nie mogło pójść dobrze, toteż niejaki Themo pozostał w zamku. Akcja urwała się idealnie w środku jego walki toteż aby ktoś tam nie uznał, że wraz z akcją oderwana została również część jego głowy, barku i ramienia wracamy do tego niezwykle pasjonującego punktu gdy niejaki Kacmarus czy jak on się tam zwał walczy z rozwścieczonym wampirem zwanym przypierdolem, który to krzepę w łapie ma konkretną.

Wampir Przypierdol

TheMo:
Instynkt kazał mu się uchylić. I dobrze, bo wampirzy miecz trafił w ścianę a na jego hełm posypał się odłupany tynk. Szybko wstał wykonując cięcie od dołu celując w przeciwnika. Napotkał na przeszkodę w postaci wampirzego ciała. Miecz uderzył prosto w krocze, a trucizna w postaci krwi nieumarłego przedostała się do narządów płciowych pozbawiając go możliwości przedłużenia gatunku. Themo wyjął miecz i odszedł parę kroków w tył zostawiając zdenerwowanego krwiopijce. Rzucił miecz na ziemię i zdjął kuszę z pleców. Broń była naładowana i załadowana od kiedy zszedł na brzeg. Nie miał czasu dokładnie wycelować, więc wystrzelił mniej więcej w środek ciała. Wampir nie dał rady odbić pocisku kuszy wystrzelonego z od. dwóch metrów i mknącego z prędkością, niczym Themo gdy usłyszał o promocji na trunki w karczmie. Bełt trafił prosto w prawe ramię, co spowodowało upuszczenie miecza. Bękart zarzucił kuszę na plecy i zaszarżował w stronę rannego wroga. Chciał ciąć od boku, ale wampir drugą ręką wyjął sztylet i sparował uderzenie. Było czuć jego siłę. Więc wojownik też wyjął sztylet i trzymając oponenta w szachu wbił mu srebrne ostrze w serce. Koksu zawył i zwolnił nacisk swym sztyletem na miecz człowieka. Srebro połączone z krwią nieumarłego wywołało u niego potężny ból. Themo pociągnął broń do dołu zmuszając wroga do klęknięcia. Gdy już uległ wojownik ujął rękojeść miecza oburącz i wziął potężny zamach. Niczym kat ściął głowę krwiopijcy jednym cięciem. Wyjął z ciała sztylet i otarł go z krwi.

//Hardkorowy wąpierz kaput

Gordian Morii:
No i super. Zabiłeś wampira <fanfary> problem był taki, że łowca w tym momencie wypływał z zatoki, a załoga tak pochłonięta była niczym, że nawet nie zauważyli Twojego "braku". Co robisz? Masz dwa wyjścia, albo przedzierać się do końca korytarza przez całe Revar na południe, albo wrócić do wyprawy i znaleźć pewną nieświadomą podpowiedź MG o możliwości opuszczenia tego terenu trochę inną drogą. Proroctwo? Chuj wie, nie mniej był tam taki fragment.

TheMo:
Themo obejrzał zwłoki. Stwierdził, że przydadzą mu się rękawiczki. Sam ich nie posiadał, więc zwajhował je z trupa. Do tego dołożył mieczyk i sztylet. Złomu nigdy za wiele. Zadowolony z pojedynku spokojnym krokiem udał się w stronę wyjścia nie wiedząc, że krucjata się już zakończyła. Więc pląsał jak radosna gąska przez cały korytarz. Kiedy doszedł do wyjścia nie zobaczył towarzyszy. Pomyślał, że grzeją dupy na statku przy butelce rumu, więc pognał w stronę plaży. Gdy przeszedł przez wyjście z twierdzy zobaczył...

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej