Tereny Valfden > Dział Wypraw

Test kruka #16

<< < (3/26) > >>

Anette Du'Monteau:
-Nie no, przy świecach to ja pić nie będę. Szlachcic jaki to ja nie jestem. Ale jeśli wy chcecie takie wykwintne miejsce to polecam chałupkę Gildara. To niedaleko, zaraz za zakrętem. - powiedział pijak i zadowolony z otrzymanych pieniędzy poszedł je spożytkować w jedyny słuszny sposób.

Xvier aep Deler:
- To co kuzynie, cośmy to mieli zrobić? Chyba sie napić nie? Może skorzystamy z zaproszenia? - po czym krasnolud odwrócił sie na pięcie i poszedł w stronę wcześniej wspomnianej knajpy. Samo wspomnienie po raz kolejny o alkoholu wpłynęło na krasnala tak bardzo, że nie mógł myśleć o niczym innym. Tak po prostu z krasnoludami bywa...

Anette Du'Monteau:
Wskazana uliczka była dość ciemna. Wszystkie chaty wokół wyglądały niemal tak samo, więc to również utrudniało odnalezienie lokalu. Jednak dobiegł was spokojny głos człowieka.
-Mości krasnale chyba się zgubiły, co? W takim mroku to ciężko cokolwiek dojrzeć. Ale łatwo krzywić się na cienie...

Eddar aeb Shar:
- ...w blasku świec? - dokończył krasnolud. - Niestety, w mroku nawet cienie znikają.
Krasnolud przyjrzał się badawczo obcemu.
Jeśli wypowiem hasło przy każdym obcym w tej okolicy, w końcu znajdę właściwego - pomyślał. Chociaż wolałbym, żeby to on znalazł nas.

Anette Du'Monteau:
-Widzę że mości krasnoludy znają się na rzeczy. Zatem zapraszam do środka. - odpowiedział mężczyzna. -A tak w ogóle to mówią na mnie Gildar. Człowiek wprowadził was do środka swojej chatki. Wnętrze było dość skromne, lecz miało co trzeba. Na jedynym w pomieszczeniu stolika, świeciła się lampa. Wokół niego stały trzy krzesła. -To co panowie by chcieli od mojej osoby?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej