Tereny Valfden > Dział Wypraw

Idziemy po swoje!

<< < (34/37) > >>

Nawaar:
- Niech tak będzie. Dhampir wyszedł na pokład i wydał polecenie. - Themo ustaw ster na Brurgrard. Ja natomiast sprawdzę żagle, bo mocno oberwały. Silva podszedł wpierw do pierwszego masztu, potem do drugiego, aby sprawdzić czy materiał nie jest poszarpany i ile jest dziur powstało, po tek krótkiej acz zaciekłej walce. Będąc tam sprawdził również stan lin mocujących, czy jakaś się nie uszkodziła albo zerwała.

DarkModders:
Jaszczur wyszedł z kajuty po czym udał sie prosto do Melkiora.
- Cwani ci piraci. Zasztyletowali swojego kapitana. Ciało leży w kajucie na łóżku

Thoran:
W czasie, gdy reszta Bekartów była zajęta przeszukiwaniem Perły w celu zdobycia większej ilości brzęczących grzywien oraz różnego rodzaju fantów, postanowiłem zająć się dosyć praktyczną sprawą. Przecież pokład tego statku w chwili obecnej był zwykłym pobojowiskiem ze sporą ilością ciał w różnym stanie. A to człowiek bez jakiegoś członka, a to głowa rozrąbana, a to flaki wypływające na wierz. ÂŚwieże morskie powietrze może w pewien sposób owy zapach przewieje. Ale jak to tak ? ÂŻeby na statku, który obecnie stanowi tak jakby naszą własność taki burdel panował ? Dlatego też nie ociągając się postanowiłem oddać morskiej otchłani tych morskich rozbójników, którzy jeszcze przed kilkoma chwila całkiem żwawo sobie poczynali na pokładzie. Tak samo jak ciężko było im rozstać się z życiem tak samo ciężko szło wywalanie tych nicponiów do morza. Widocznie natura nie jest taka głupia i też nie chce przyjąć ich do siebie. Gdy już uporałem się z tym zbędnym balastem, napełniłem znalezione  kubły morską wodą poprzez wykorzystanie zdobycznej liny. Dzięki tej operacji raz, dwa spłukałem nasz pokład z pozostawionych zanieczyszczeń.

TheMo:
Towarzysze przeszukiwali statek, co było słuszne. Im więcej fantów tym lepiej. Nowy kapitan wydał rozkaz obrania kursu na Brurgrard. Themo, popedzany przez Silve zajął miejsce przy steru. Uwzględniając prędkość wiatru i stan żagli odpowiednio skręcił kołem sterowym i dziób statku przekrzywił się nieco w prawo, a za nim poszła reszta pokładu. Powoli zatoczył półpętle i przód znalazł się tam gdzie był tył, a tył tam gdzie był przód. Odkręcił ster na pierwotne położenie i ukierunkował rejs. Zastanawiał się tylko, czy uda im się dopłynąć na tych żaglach.

DarkModders:
Jaszczur zszedł pod pokład w poszukiwaniu czegoś do napicia się. Zszedł po niewielkich schodach po czym wziął sie za przeszukiwanie ładowni. Jednak nie mógł niczego znaleść. Po chwili jednak dopatrzył sie niedopitej butelki rumu. Pochwycił ją po czym wziął porządnego łyka. Wyszedł na pokład po czym ruszył do Thema.
- Themo trzeba uczcić nasze zwycięstwo. Napij sie - powiedział podając mu butelke.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej