Tereny Valfden > Dział Wypraw
Echa Przeszłości II - "Miecz przeznaczenia ma dwa ostrza"
Gunses:
Gunses który nie miał najmniejszej ochoty widzieć się z Lithanem siedział cały czas na koniu lekko na uboczu. Spektakularne pojawienie się jak i zniknięcie elfiego czarodzieja uszło jego uwadze. Zapytany podjechał bliżej
- Nie sądzę. Wydawać by się mogło, że Lithan ma teraz ważniejsze rzeczy do roboty niż zapędzać Cię w kozi róg. Jeśli o mnie idzie, jeśli ktoś może chcieć zastawić na Ciebie pułapkę, to ten cały wspomniany przez Elfa. Nie zaś sam Elf.
Hagmar:
- Rozsądniej będzie chyba wrócić do domów i przemyśleć wszystko dokładnie. Jak myślicie?
Gunses:
- Słusznie. Puszczę swoich zwiadowców do tej wsi. Wybadają czy taki człowiek w ogóle istnieje.
Kenshin:
- Myślę, że wampir ma rację. Całą tę sprawę lepiej przemyśleć na chłodno, a w takich sytuacjach pośpiech jest złym doradcą. Ork wypowiedział swoje zdanie.
Hagmar:
- Tak więc w drogę.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej