Tereny Valfden > Dział Wypraw

Echa Przeszłości II - "Miecz przeznaczenia ma dwa ostrza"

<< < (37/55) > >>

Progan:
- Tak.... Chyba tak... - nie przypominał sobie, by Lithan miał coś przeciwko wizycie.

Gunses:
- Nic tu po nas Aragornie - podsumował Gunses

Hagmar:
- Wiem. Dracon zabrał tabliczki i po chwili opuścili karczmę jak i Sinliar. Ponownie minęli Wał który bez problemu przekroczyli.
- Proganie, którędy teraz?

//Jest noc. Może za szybko lecę ale dłużyzny są złe a mamy jeszcze 666 punktów scenariusza.

Kenshin:
Całe zamieszanie ustało i jedynie został powrót, który również krótko trwał. Teraz znów o zmroku i pustymi brzuchami jechali dalej, ale czy do znajomego mu terenu?, czyżby cała kompania miała odwiedzić tereny świętej puszczy?, a może jeszcze gdzie indziej. Na to pytanie, może jedynie odpowiedzieć Progan. Progan nasz święty i duchowy przewodnik całego konkordatu wiedział więcej o elfim magu i, wiedział gdzie go szukać w rozległych terenach pusz i kniei.

Progan:
- Teraz... Ze stolicy na północ wiedzie trakt. Tam... Tam gdzie ziemie są opanowane przez... wampiry. Musimy znaleźć ten trakt i dojechać do miejsca, gdzie zaczyna się puszcza... - Progan może i święty był, ale na kartografii znał się mało.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej