Tereny Valfden > Dział Wypraw
To my jesteśmy światem
Funeris Venatio:
- Napisy? Jakie napisy? Ja nic nie wiem o żadnych napisach! - zapierał się karczmarz. Brzmiał naprawdę przekonująco.
Evening Antarii:
O napisach nie wiedział, więc Evening chciała więcej dowiedzieć się o bestialskim zabójstwie. -Mhm, więc jak dowiedziałeś się o zdradzie? I czy tylko to popchnęło cię do tego okropnego czynu? A jak dowiedziałeś się o tym przejściu na plażę?
Funeris Venatio:
- Wystarczyło ją śledzić. To do trudnych nie należało. No a oni... się potajemnie pobrali chyba, czy tam coś. Przysięgi sobie składali... - Głos już miał totalnie zrezygnowany, głowę opuszczoną. Wyszło na to, że Evening wpadła na rozwiązanie zagadki jeszcze przed przepytaniem karczmarza - fart, albo sławna kobieca intuicja.
Evening Antarii:
-Możesz iść. Jesteś wolny. - powiedziała wreszcie. Karczmarz okazał skruchę, a przynajmniej wyglądał na takiego, który żałuje swojego czynu. Może ta kobieta nie była mu pisana, a on nie mógł się z tym pogodzić. Zjawy będą mogły odejść w spokoju, a mężczyzna wróci do domu do córki i postara się wybaczyć żonie zdradę...
Teraz trzeba było zwrócić wolność dwóm istotom. Eve z Funem zabrali się za wykopanie dwóch odpowiednio głębokich dołów obok siebie. Ciała ułożyli na ich dnie, a potem przykryli mokrym piachem. Morze szumiało wciąż tak samo, jednostajnie i nieprzerwanie, niewzruszone na to, co tu się stało.
-Idziemy? - Eve podeszła do swojego ukochanego, oparła głowę na jego piersi i zamyśliła się na chwilę spoglądając na dwie świeże mogiły.
Funeris Venatio:
- Idziemy... - odparł Funeris, przytulając się mocno do Evening. Duchy odzyskały swój spokój, karczmarz poprawił swoje życie, a wszyscy inni żyli spokojnie i szczęśliwie. Szybko znalazł się nowy latarnik, który przejął schedę po nieszczęśniku, który nie dożył starości.
WYPRAWA ZAKOĂCZONA POWODZENIEM !!!PODSUMOWANIE: Evening udała się na południe gminy Polamin, gdzie miała rozwiązać zagadkę nawiedzającą latarnię morską. Okazało się, że problemem są dwa niespokojne duchy kochanków, które nie mogą zaznać spokoju. Z niewielką pomocą swojego ukochanego Funerisa, Wieczorek udało się rozwiązać zagadkę i zaprowadzić spokój.
Nagrody:
Evening Antarii
450 grzywien od Gerina
Funeris Venatio
Brak
Talenty:
Evening Antarii
Aktywność: 1 złoty talent
Opisy: 1 srebrny talent
Walka: Brak
Bonus rasowy: 1 złoty talent
Premia pieniężna: 150 grzywien
Funeris Venatio
Aktywność: 1 srebrny talent
Opisy: 1 srebrny talent
Walka: Brak
Bonus rasowy: 1 srebrny talent
Premia pieniężna: 100 grzywien
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej