Tereny Valfden > Dział Wypraw

Dzicy lokatorzy

<< < (4/4)

Elrond Ñoldor:
Gremliny zapiały z zachwytu i powyłaziły z kryjówek. Zostały jednak szybko uciszone przez przywódcę.



- Dzjenkować! Dzjeenkować! Tji. Priosimy o dom. Kjutko dom. Kak blendzie cjicho. Kak blendzie pokój. pinć nocy. Eden. Jeden pinć nocy. I odejdziem - gremlin najwyraźniej prosił o prawie tygodniowy azyl, dopóki strażnicy nie dadzą sobie z nimi spokoju.
- Mjonety. Damy mjonety - wyciągnął zza pazuchy skarpetę. Ludzką skarpetę, w której pobrzękiwało trochę monet. Wyciągną ją w twoim kierunku. W środku znajdowało się 20 grzywien.

Nikolaj:
Chcąc nie chcąc zgodził się. Przyjął zapłatę.
- Zgoda. Pięć dni. Tylko nie wiem co będziecie żarły. Sam pije tylko krew. I macie mi nie przeszkadzać. Szczególnie za dnia gdy śpię. Mam wyczulone zmysły i łatwo mnie wybudzić. Macie trzymać się tylko w piwnicy, nie zniszczcie jej... - odwrócił się i poszedł na górę. W końcu na zasłużony odpoczynek.

Elrond Ñoldor:
Gremliny pomachały Ci na pożegnanie. Usiadły w grupie w jednym kącie. Powyjmowały swoje zapasy. Najwyraźniej były nieźle przygotowane. Któż by przypuszczał, że będziesz miał dzikich lokatorów?


Wyprawa zakończona!

Podsumowanie: W domu Nikolaja ponownie zawitali niechciani goście. Tym razem była to banda Gremlinów szukająca azylu w piwnicy Wampira. Nikolaj nie wybił ich tylko ich wysłuchał. W trakcie rozmowy do jego drzwi zapukali strażnicy miejscy szukający owych nieproszonych gości. Nikolaj postanowił spławić stróżów prawa. Gdy to mu się udało wrócił do gremlinów. Postanowili przeczekać w piwnicy wampira kilka dni, do czasu gdy będę mogli bezpiecznie odejść. Wampir zgodził się, za co otrzymał 20 grzywien.

Otrzymane przedmioty: Mieszek skarpeta z 20 grzywnami.

Talenty:

Nikolaj:
Aktywność: 1 złoty
Opis: 1 srebrny
Walka: brak

Premia pieniężna: 150 grzywien

Isentor:
Nikolaj zamienił 1 złoty talent na 2 srebrne.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej