Tereny Valfden > Dział Wypraw
Benedictus #1 - Evening i Lucas Paladin
Evening Antarii:
Za radą przyjaciela Eve dobyła swojego nowiutkiego srebrnego miecza. Ostrze nieskażone jeszcze żadną krwią, choć niedługo mogło to się zmienić. W końcu miał ją strzec. Z odległości próbowała przyjrzeć się zmierzającym w ich stronę konnym.
Lucas Paladin:
Lucas przyjrzał się uważnie ofiarom niedoszłego wypadku. Nagle poczuli się źle? Być może znali konnych nadjeżdżających z niedaleko. A może planowali wpędzić rycerzy w zasadzkę? Lucas musiał być czujny. Dlatego w razie czego, miał w głowie plan...
Funeris Venatio:
- Ktoś nadciąga? Musimy się bronić! - odzyskał nagle rezon pan Krzysztof. Zaczął grzebać coś między wiezionymi rzeczami na swoim wozie. Tak samo uczynił Antoni.
Lucas Paladin:
Lucas zareagował niemal natychmiast. Podbiegł do Antoniego i natychmiast odciągnął go od rzeczy, w których grzebał. To samo nakazał Eve, żeby zrobiła z Krzysztofem. Byli podjerzani, cholernie podejrzani, a ich zachowanie było co najmniej dziwne. Rycerze mieli jeszcze chwilę zanim konni dojadą.
Evening Antarii:
Evening dopadła do Krzysztofa i mocno chwyciła go za ramię, odciągając od tych podejrzanych rzeczy. Zdaje się, że bardzo starają się coś ukryć, i przed rycerzami, i prawdopodobnie przed konnymi. Dlaczego aż tak bardzo zależało im na tych skórach i płótnach?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej