Tereny Valfden > Dział Wypraw

Na drodze ku zrozumieniu - Kenshin

<< < (34/40) > >>

Kenshin:
Dobra teraz jeszcze postanowił udać się do istot, które go uratowały wtedy podczas spaceru ścieżką, po wąwozie. Poszedł tym traktem gdzie wtedy, a w miejscu tam gdzie wcześniej leżał zawrócił idąc w kierunku ich obozu. Chciał, żeby wszyscy o tym wiedzieli, że teren wokół totemu jest bezpieczny.

Progan:
Dotarłeś na polanę gdy zrobiło się już całkiem ciemno. Kompania siedziała przy ognisku, grzała się i jadła jakąś zupkę.

Kenshin:
Ork zbliżył się do ogniska gdy wszyscy go zobaczyli. Przysiadł do nich i powiedział. - Panowie udało się. Kaplica znów jest wolna od złych mocy. Teraz będzie, można bez problemu się modlić i składać ofiary bogini.

Progan:
- Tak? No skoro tak mówisz. To dobrze - powiedział elf i dolał sobie zupy.

Kenshin:
- Mogę z wami przesiedzieć do rana?.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej