Tereny Valfden > Dział Wypraw
Na drodze ku zrozumieniu - Kenshin
Progan:
- Schutebaumann Merlingo - wymówił efl i wzruszył ramionami na znak 'o chuj im chodzi z takimi imionami'
Kenshin:
- Panie Schutebaumann Merlingo. Słyszałem, że wiesz coś więcej o tutejszej kaplicy poświęconej bogini Ventepi. Możesz coś mi o niej więcej opowiedzieć?. Zapytał gnoma, który gdzieś tam stał niedaleko.
Progan:
- Kapliczka sokoła Ventepi? - zapytał gnom i przydreptał obok Ciebie. Sięgał Ci do uda, ale stanął na kopcu ziemi, żeby się z Tobą zrównać.
- To totem. ÂŚwięte drewno ofiarowane na totem, kaplicę. Totemy dzielimy na kilka rodzajów, ten to standardowy w kulturze i religii totem przewodni, łączyć go też można z totemem ochronnym - powiedział i wyrecytował jakiś znany mu werset - Totem przewodni sokoła. Podstawę stanowi postać wędrująca, niosąca tablicę swej modlitwy. Nad postacią góruje sokół widzący z daleka. Sokół prowadzi właściwą drogą ku celowi naszej podróży, zachowując wędrowca od złej przygody. Tablica jest drzwiczkami, za nią składane są dary. Taaak - zakończył swój wywód
- To kapliczka poświęcona bogini Ventepi, uświęcona rytualnie. To konsekrowane miejsce.
Kenshin:
Ork spokojnie wysłuchał opowieści gnoma o totemie, ale teraz pojawiło się pytanie, co robią tam kruki które zaatakowały go gdy podszedł bliżej. Nie miał wyjścia i musiał zapytać się gnoma o jedną rzecz nim Kenshin pokaże odkryje swoje karty. - Czy tam są odprawiane jakieś rytuały?. I jeszcze jedno, czy taką kaplicę można jakoś zbrukać?. Chodzi mi o złe moce albo coś w tym stylu.
Progan:
- Totemy konsekruje się co 2 lata, kaplice co 4. Taki cykl zapewnia uświęcające działania dla tych miejsc - powiedział i zmrużył oczy
- A czemu to Cię interesuje? Chcesz może zbrukać święty przybytek?! - zapiszczał gnom i przeskoczył z nogi na nogę. Po chwili odpowiedział jednak
- Zła ofiara, albo czyn niegodny może zniszczyć uświęcającą aurę takiego miejsca.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej