Tereny Valfden > Dział Wypraw

Pod ostrzałem

<< < (14/41) > >>

Canis:
//Nie jesteś w żadnej klatce... opisuj gdzie się udajesz, w jakim kierunku i czego chcesz. Nie będę zgadywał intencji w wyrażeniu "ruszył do wyjścia z tej klatki".

DarkModders:
Ryszył przed siebie w strone, w którą poszedł bandyta. Szedł nasłuchując uważnie każdy szmer. Musiałbyć cały czas czujny. W każdej chwili mógł go ktoś zajść od tyłu.

Canis:
Dotarłeś do drewnianych drzwi. na ich górze był otwór zakratowany, przez który widziałeś światła pochodni rozświetlające pomieszczenie. Pole widzenia jakie dawała kratka nie pokazywało zawartości pomieszczenia ani osób tam obecnych. nie dobiegał żaden hałas z wnętrza.

DarkModders:
-Musze to jakoś otworzyć - powiedział patrząc na drzwi. Drewno dało rady w prosty sposób zrąbać. Nie czekając dłużej dobył topora i zaczął z całej siły uderzać nim w drewno próbując uszkodzić je jak najwięcej.

Canis:
Drzwi nie posiadały zamka, więc nie mogły być zakluczone, niemniej jednak, jako, ze nikt nie spróbował otworzyć ich zwyczajnie, rąbanie toporem okazało się ciekawą alternatywą. Po kilkudziesięciu uderzeniach udało ci się rozłupać dostatecznie duży kawał by przejść przez drzwi, panowała cisza wewnątrz, nadal nie widziałeś tam nikogo.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej